Choose the experimental features you want to try

This document is an excerpt from the EUR-Lex website

Document 62023CC0440

Opinia rzecznika generalnego Emiliou przedstawiona w dniu 4 września 2025 r.


ECLI identifier: ECLI:EU:C:2025:668

Wydanie tymczasowe

OPINIA RZECZNIKA GENERALNEGO

NICHOLASA EMILIOU

przedstawiona w dniu 4 września 2025 r.(1)

Sprawa C440/23

FB

przeciwko

European Lotto and Betting Ltd,

Deutsche Lotto- und Sportwetten Ltd

[wniosek o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym złożony przez Prim’Awla tal-Qorti Ċivili (pierwszą izbę sądu cywilnego, Malta)]

Odesłanie prejudycjalne – Swoboda świadczenia usług – Artykuł 56 TFUE – Gry hazardowe – Operatorzy gier hazardowych mający siedzibę i posiadający licencję w państwie członkowskim A, którzy oferują internetowe gry losowe w państwie członkowskim B – Zakaz internetowych gier losowych w prawie krajowym państwa członkowskiego B – Powództwo cywilne o ustalenie nieważności umowy o gry hazardowe i o zwrot postawionych kwot zakładów wytoczone w państwie członkowskim A z powodu niezgodności tej umowy z prawem państwa członkowskiego B – Obrona poprzez zarzut niezgodności tego prawa z art. 56 TFUE – Jurysdykcja sądów państwa członkowskiego A w zakresie badania zgodności prawa państwa członkowskiego B z prawem Unii – Obrona poprzez zarzut nadużycia prawa Unii






I.      Wprowadzenie

1.        Wniosek o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym w niniejszej sprawie złożony przez Prim’Awla tal-Qorti Ċivili (pierwszą izbę sądu cywilnego, Malta) dotyczy powództwa wytoczonego przed tym sądem przez cesjonariusza wierzytelności konsumenta mającego miejsce zwykłego pobytu w Niemczech przeciwko dwóm spółkom mającym siedzibę na Malcie. Powód dąży do odzyskania kwot zakładów, które konsument ten postawił (i utracił), uczestnicząc w grach losowych oferowanych przez te spółki. W tym celu podnosi on, że ponieważ gry te były oferowane w Niemczech z naruszeniem niemieckich przepisów dotyczących gier hazardowych, łącząca strony umowa o gry hazardowe była niezgodna z prawem i tym samym nieważna. W związku z tym spółki te powinny dokonać zwrotu tych kwot zakładów.

2.        Pozwane spółki podnoszą dwa zarzuty obronne przeciwko temu roszczeniu o zwrot. Po pierwsze, rozpatrywana umowa o gry hazardowe jest zgodna z prawem i tym samym ważna. Niemieckie przepisy dotyczące gier hazardowych nie powinny bowiem znaleźć zastosowania w postępowaniu głównym, ponieważ są sprzeczne ze swobodą świadczenia usług określoną w art. 56 TFUE. Po drugie, takie roszczenie stanowi w każdym razie nadużycie prawa Unii.

3.        Pytania zadane przez sąd odsyłający dotyczą tych dwóch zarzutów. Na wniosek Trybunału ograniczę jednak niniejszą opinię do analizy (i) dopuszczalności pytań związanych z pierwszym zarzutem obronnym oraz, w tym kontekście, delikatnej kwestii, czy i w jakim zakresie sądy jednego państwa członkowskiego (w tym przypadku Republiki Malty) mają jurysdykcję do badania zgodności przepisów innego państwa członkowskiego (w tym przypadku Republiki Federalnej Niemiec) z prawem Unii oraz (ii) drugiego zarzutu obronnego.

II.    Ramy prawne

A.      Prawo Unii

4.        Artykuł 6 rozporządzenia (WE) nr 593/2008(2) (zwanego dalej „rozporządzeniem Rzym I”), zatytułowany „Umowy konsumenckie”, stanowi:

„1.      Bez uszczerbku dla art. 5 i 7 umowa zawarta przez osobę fizyczną w celu, który można uznać za niezwiązany z jej działalnością gospodarczą lub zawodową (»konsument«), z inną osobą wykonującą działalność gospodarczą lub zawodową (»przedsiębiorca«) podlega prawu państwa, w którym konsument ma miejsce zwykłego pobytu, pod warunkiem że przedsiębiorca:

[…]

b)      w jakikolwiek sposób kieruje taką działalność do tego państwa lub do kilku państw z tym państwem włącznie;

a umowa wchodzi w zakres tej działalności.

2.      Niezależnie od ust. 1, dla umowy, która spełnia warunki wymienione w ust. 1, strony mogą dokonać wyboru prawa właściwego zgodnie z art. 3. Wybór taki nie może jednak prowadzić do pozbawienia konsumenta ochrony przyznanej mu na podstawie przepisów, których nie można wyłączyć w drodze umowy, na mocy prawa, jakie zgodnie z ust. 1 byłoby właściwe w braku wyboru”.

B.      Prawo niemieckie

5.        Paragraf 4 Staatsvertrag zum Glücksspielwesen in Deutschland (porozumienia pomiędzy krajami związkowymi w sprawie gier hazardowych w Niemczech) z dnia 15 grudnia 2011 r., w brzmieniu obowiązującym w zaistniałym stanie faktycznym (zwanego dalej „niemiecką regulacją gier hazardowych”), stanowił:

„(1)      Organizowanie publicznych gier losowych i pośrednictwo w nich jest dopuszczalne wyłącznie za zezwoleniem właściwego organu danego kraju. Organizowanie gier losowych bez takiego zezwolenia (nielicencjonowane gry hazardowe) oraz uczestniczenie w płatnościach związanych z nielicencjonowanymi grami hazardowymi jest zabronione.

[…]

(4)      Organizowanie publicznych gier losowych w Internecie jest zabronione.

(5)      W drodze odstępstwa od [ust. 4] [Länder] mogą, w celu lepszego osiągnięcia celów określonych w [§ 1], zezwolić na samodzielną dystrybucję i pośrednictwo w loteriach, jak również na organizację i pośrednictwo w zakładach sportowych w Internecie […]”.

6.        Paragraf 134 Bürgerliches Gesetzbuch (zwanego dalej „niemieckim kodeksem cywilnym”) stanowi, że „[c]zynność prawna naruszająca zakaz ustawowy jest nieważna, chyba że ustawa stanowi inaczej”.

7.        Paragraf 812 niemieckiego kodeksu cywilnego stanowi, że „[k]to uzyskał coś bez podstawy prawnej w wyniku świadczenia innej osoby lub w inny sposób na jej koszt, jest zobowiązany do wydania jej tego”(3).

III. Okoliczności faktyczne, postępowanie główne oraz pytania prejudycjalne

8.        Z postanowienia odsyłającego i odpowiedzi sądu odsyłającego na wniosek Trybunału o udzielenie wyjaśnień wynika, że European Lotto and Betting Ltd i Deutsche Lotto- und Sportwetten Ltd (zwane dalej łącznie „pozwanymi spółkami”) oferują internetowe „loterie wtórne” (formę zakładów na wynik losowań organizowanych przez dostawców loterii) oraz internetowe automaty do gier z ich siedziby na Malcie. Spółki te kierują swoją działalność między innymi do Niemiec za pośrednictwem witryny internetowej Lottoland.com. W okresie, którego dotyczy sprawa, pozwane spółki posiadały licencję na prowadzenie działalności w dziedzinie gier hazardowych wydaną przez Malta Gaming Authority (maltański organ do spraw gier hazardowych, MGA) zgodnie z prawem maltańskim. Nie posiadały one jednak licencji na prowadzenie działalności w dziedzinie gier hazardowych w Niemczech, której wymaga niemiecka regulacja gier hazardowych(4).

9.        W okresie od 5 czerwca 2019 r. do 12 lipca 2021 r. konsument mający miejsce zwykłego pobytu w Erfurcie (Niemcy) (zwany dalej „graczem”) brał udział w „loteriach wtórnych” oraz grał na internetowych automatach do gier w witrynie internetowej pozwanych spółek. W tym celu zgodził się na ich ogólne warunki, skutecznie zawierając umowę o gry hazardowe z tymi spółkami (jedną z nich)(5). W ten sposób postawił (i utracił) znaczną kwotę pieniędzy.

10.      W późniejszym czasie gracz wytoczył przed Landesgericht Erfurt (sądem krajowym w Erfurcie, Niemcy) powództwo przeciwko pozwanym spółkom o zwrot kwot zakładów, które postawił w tych grach losowych.

11.      Na mocy umowy zawartej w dniu 21 listopada 2022 r., gdy postępowanie to było jeszcze w toku, gracz dokonał cesji swojej wierzytelności na FB. Sam następnie cofnął swoje powództwo.

12.      W dniu 21 stycznia 2023 r. FB wytoczył przed Prim’Awla tal-Qorti Ċivili (pierwszą izbą sądu cywilnego) powództwo przeciwko pozwanym spółkom w przedmiocie przeniesionego na niego roszczenia o zwrot. W pozwie FB podniósł, że spółki te oferowały gry losowe w Niemczech niezgodnie z prawem, ponieważ nie posiadały na to licencji organów niemieckich, jak tego wymaga niemiecka regulacja gier hazardowych. Tym samym umowa o gry hazardowe zawarta przez gracza była niezgodna z prawem i jako taka nieważna na mocy § 134 niemieckiego kodeksu cywilnego. W związku z tym spółki były w jego ocenie zobowiązane na podstawie § 812 tego kodeksu (bezpodstawne wzbogacenie) do zwrotu kwot zakładów postawionych przez gracza.

13.      Pozwane spółki twierdziły, że roszczenie FB powinno zostać oddalone. Podniosły w tym względzie dwa zarzuty obronne. Po pierwsze, jako spółki z siedzibą na Malcie i działające na podstawie ważnej maltańskiej licencji na prowadzenie działalności w dziedzinie gier hazardowych, świadczyły one swoje usługi w Niemczech zgodnie z prawem w ramach swobody świadczenia usług określonej w art. 56 TFUE. Przepisy niemieckiej regulacji gier hazardowych wprowadziły nieuzasadnione ograniczenie tej swobody, a zatem nie powinny znaleźć zastosowania w postępowaniu głównym. W związku z tym rozpatrywaną umowę o gry hazardowe należy uznać za zgodną z prawem, ważną i wykonalną. Po drugie, takie roszczenie o zwrot stanowi nadużycie prawa Unii, ponieważ gracz dobrowolnie poszukiwał rozpatrywanych gier losowych i uczestniczył w nich, mając pełną świadomość, że były one oferowane przez operatorów mających siedzibę na Malcie i nieposiadających licencji w Niemczech.

14.      W tych okolicznościach Prim’Awla tal-Qorti Ċivili (pierwsza izba sądu cywilnego) postanowiła zawiesić postępowanie i zwrócić się do Trybunału z następującymi pytaniami prejudycjalnymi:

„1)      Czy art. 56 TFUE należy interpretować w ten sposób, że naruszenie swobody świadczenia usług poprzez ogólny zakaz udostępniania internetowych automatów do gier w państwie członkowskim konsumenta (państwie docelowym) przez operatorów internetowych kasyn, którzy posiadają licencję i są objęci regulacjami w swoim państwie pochodzenia (Malta), nie może być uzasadnione nadrzędnymi względami interesu publicznego,

–        jeżeli docelowe państwo członkowskie zezwala jednocześnie powszechnie operatorom prywatnym na udostępnianie stacjonarnych gier na licencjonowanych automatach do gier w salonach gier i restauracjach oraz bardziej ekstremalnych gier w kasynach stacjonarnych, [i] na działalność loterii krajowych licencjonowanych przez loterie państwowe w ponad 20 000 punktach agencyjnych skierowanych do ogółu społeczeństwa; oraz

–        zezwala na licencjonowaną działalność w zakresie gier internetowych prywatnym operatorom zakładów sportowych i zakładów na gonitwy konne oraz prywatnym pośrednikom loterii internetowych sprzedającym produkty loterii państwowych i innych licencjonowanych loterii,

a jednocześnie to samo państwo członkowskie, wbrew wyrokom Trybunału Sprawiedliwości w sprawach C‑148/15, Deutsche Parkinson (pkt 35), C‑316/07, Markus Stoß oraz C‑42/02, Lindman, najwyraźniej nie przedstawiło naukowych dowodów potwierdzających, że takie gry stwarzają szczególne zagrożenia, które w istotny sposób przyczyniają się do osiągnięcia celów przyświecających uregulowaniu tego państwa członkowskiego, a w szczególności celu, jakim jest zapobieganie problematycznym grom hazardowym; oraz że w świetle tych zagrożeń ograniczenie stosowania zakazu do internetowych automatów do gier – a niestosowanie go do wszystkich proponowanych gier hazardowych dozwolonych w internetowych i stacjonarnych automatach do gier – można uznać za odpowiednie, obowiązkowe i proporcjonalne dla osiągnięcia celów wspomnianego uregulowania?

2)      Czy art. 56 TFUE należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie stosowaniu całkowitego zakazu urządzania internetowych hazardowych gier kasynowych, o którym mowa w § 4 ust. 1 i 4 [niemieckiej regulacji gier hazardowych], skoro […] regulacja [ta] zgodnie z [jej] § 1 nie ma na celu całkowitego zakazu hazardu, ale »[…] skanalizowanie naturalnej skłonności społeczeństwa do hazardu w uporządkowany i kontrolowany sposób, jak również przeciwdziałanie rozwojowi i rozprzestrzenianiu się nielegalnego hazardu na czarnym rynku«, a wśród graczy istnieje znaczny popyt na internetowe automaty do gier?

3)      Czy art. 56 TFUE należy interpretować w ten sposób, że ogólnego zakazu oferowania usług kasyna internetowego nie można stosować, jeżeli

–        rządy wszystkich krajów związkowych tego państwa członkowskiego uzgodniły już, że zagrożenia związane z takim udostępnianiem gier hazardowych w Internecie można zwalczać skuteczniej z wykorzystaniem systemu uprzednich oficjalnych zezwoleń [niż] poprzez całkowity zakaz; oraz

–        stworzyły one i uzgodniły przyszłe ramy regulacyjne w postaci odpowiedniego porozumienia między krajami związkowymi, w którym całkowity zakaz zastępuje się systemem uprzednich zezwoleń;

–        a w oczekiwaniu na przyszłe uregulowanie postanawiają akceptować odpowiednie udostępnianie gier hazardowych bez niemieckiego zezwolenia pod warunkiem jego zgodności z określonymi wymogami, które muszą być spełnione do czasu udzielenia niemieckich licencji;

chociaż zgodnie z wyrokiem w sprawie C‑409/06, Winner Wetten, prawa Unii nie można tymczasowo zawiesić?

4)      Czy art. 56 TFUE należy interpretować w ten sposób, że państwo członkowskie (docelowe) nie może uzasadniać nadrzędnymi względami interesu publicznego uregulowania krajowego, jeżeli

–        uregulowaniem tym zakazuje się konsumentom zawierania zakładów transgranicznych licencjonowanych w innym państwie członkowskim (pochodzenia) na [wyniki] loterii licencjonowanych w docelowym państwie członkowskim, które są tam dozwolone i regulowane, w przypadku gdy

–        loterie są licencjonowane w docelowym państwie członkowskim, a uregulowanie ma na celu ochronę graczy i małoletnich;

–        i gdy uregulowanie dotyczące licencjonowanych zakładów na [wyniki] loterii w państwie członkowskim pochodzenia również ma na celu ochronę graczy i małoletnich oraz zapewnia ten sam poziom ochrony co uregulowanie dotyczące loterii w państwie docelowym?

5)      Czy art. 56 TFUE należy interpretować w ten sposób, że zasada ta stoi na przeszkodzie odzyskaniu kwot zakładów utraconych w toku uczestnictwa w loteriach (wtórnych) ze względu na domniemaną nielegalność transakcji spowodowanej brakiem licencji w państwie członkowskim konsumenta, jeżeli:

–        prawo wyklucza możliwość uzyskania takiej licencji przez loterie prywatne (wtórne);

–        wykluczenie to jest uzasadniane przez sądy krajowe domniemaną różnicą między zakładem zawieranym u operatora państwowego na wyniki loterii urządzanej przez państwo a zakładem zawieranym u podmiotu prywatnego na wyniki loterii państwowej?

6)      Czy art. 56 TFUE należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie odzyskaniu kwot zakładów utraconych w toku uczestnictwa w loteriach (wtórnych) ze względu na domniemaną nielegalność transakcji spowodowanej brakiem licencji w państwie członkowskim konsumenta, jeżeli:

–        prawo wyklucza możliwość uzyskania takiej licencji przez loterie prywatne (wtórne);

–        oraz jeżeli wykluczenie to, działające na korzyść podmiotów urządzających loterie państwowe, jest uzasadniane przez sądy krajowe domniemaną różnicą między zakładem zawieranym u operatora państwowego na wyniki loterii urządzanej przez państwo a zakładem zawieranym u podmiotu prywatnego na wyniki tej samej loterii państwowej?

7)      Czy art. 56 TFUE i zakaz nadużycia prawa (C‑423/15, Niels Kratzer) należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie roszczeniu o zwrot utraconych kwot zakładów opartemu na braku niemieckiego zezwolenia i bezpodstawnym wzbogaceniu, w sytuacji gdy podmiot je przyjmujący posiada licencję i jest objęty nadzorem przez władze w innym państwie członkowskim, a składniki majątku będące przedmiotem roszczenia i roszczenia o zapłatę gracza są gwarantowane przez prawo państwa członkowskiego, w którym znajduje się siedziba tego podmiotu?”.

15.      Rozpatrywany wniosek o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym z dnia 11 lipca 2023 r. wpłynął w dniu 14 lipca 2023 r. Uwagi pisemne zostały przedłożone przez FB, pozwane spółki, rządy maltański, czeski, niemiecki, belgijski i włoski, a także przez Komisję Europejską. Te same zainteresowane strony, z wyjątkiem rządów czeskiego i włoskiego, były reprezentowane na rozprawie, która odbyła się w dniu 9 kwietnia 2025 r.

IV.    Analiza

16.      Niniejsza sprawa jest jedną ze spraw dotyczących internetowych gier losowych oferowanych przez spółki z siedzibą na Malcie. Zazwyczaj prowadzone przez nie witryny internetowe są nie tylko dostępne z innych państw członkowskich, ale również do nich skierowane (w tym, jak w niniejszym przypadku, do Niemiec) (poprzez nazwy tych witryn, używane w nich języki, reklamy itd.). Z reguły spółki te świadczą usługi na podstawie licencji na prowadzenie działalności w dziedzinie gier hazardowych wydanych przez organy maltańskie zgodnie z prawem maltańskim (które mają obejmować oferowanie gier losowych nie tylko na Malcie, ale także z Malty). Jednakże nie posiadają one licencji wydanej przez organy docelowych państw członkowskich na oferowanie takich gier na ich terytorium, zgodnie z wymogami przepisów dotyczących gier hazardowych tych państw (lub oferowanie gier, które są całkowicie zabronione w danym państwie, takich jak internetowe automaty do gier i „loterie wtórne”(6) będące przedmiotem postępowania głównego).

17.      Znaczna liczba konsumentów w tych docelowych państwach członkowskich uczestniczy w takich internetowych grach losowych. Wielu z nich traci znaczne kwoty pieniędzy. W ostatnich latach tacy gracze starali się odzyskać swoje straty, wszczynając postępowania cywilne przed „lokalnymi” sądami przeciwko maltańskim spółkom hazardowym lub angażując wyspecjalizowanych prawników do wszczęcia takich postępowań w ich imieniu. Z reguły w powództwach podnosi się, że (i) konsument postawił i utracił kwoty zakładów w grach losowych na podstawie umowy o gry hazardowe zawartej z jedną z tych spółek; (ii) ponieważ spółka ta nie posiadała licencji wydanej przez organy docelowego państwa członkowskiego, umowa ta była w rzeczywistości niezgodna z prawem i tym samym nieważna na mocy „lokalnego” prawa umów; (iii) w związku z tym owa spółka jest zobowiązana do zwrotu tych kwot zakładów na podstawie „lokalnych” przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu. Można zauważyć, że tysiące takich powództw zostało rozpatrzonych lub jest obecnie rozpatrywanych w Austrii i Niemczech(7). Wydaje się również, że do tej pory w większości przypadków sądy te uwzględniały takie powództwa(8).

18.      Nie jest zaskoczeniem, że maltańskie spółki hazardowe kwestionują te roszczenia o zwrot. Wydaje się, że często odmawiają stosowania się do wydanych na ich niekorzyść wyroków, uznając je za oczywiście nieprawidłowe. Znalazły one w tym względzie wsparcie maltańskiego ustawodawcy. Uznawszy, że (i) docelowe państwa członkowskie, narzucając swoje „lokalne” przepisy dotyczące gier hazardowych maltańskim spółkom hazardowym, w sposób nieuzasadniony ograniczają swobodę świadczenia usług przez te spółki wynikającą z art. 56 TFUE oraz (ii) że takie roszczenia mogą mieć dalece niekorzystny wpływ na maltańską branżę hazardową, ustawodawca ten przyjął w dniu 12 czerwca 2023 r. Bill No. 55 (ustawę nr 55), która dodała nowy art. 56A do Malta Gaming Act (maltańskiej ustawy o grach hazardowych, zwanej dalej „maltańską ustawą o grach hazardowych”). Artykuł ten stanowi zasadniczo, że roszczenia graczy, w ramach których kwestionowana jest zgodność z prawem gier oferowanych przez maltańskie spółki, są niedopuszczalne przed sądami maltańskimi, a wszelkie zagraniczne orzeczenia uwzględniające takie roszczenia nie będą uznawane ani wykonywane na Malcie ze względu na porządek publiczny.

19.      W tym szczególnym kontekście niniejsza sprawa jest delikatna, ponieważ dotyczy powództwa o zwrot wszczętego nie przez gracza przed jego „lokalnym” (w tym przypadku niemieckim) sądem, ale przez prawnika, który kupił i otrzymał w drodze cesji odnośną wierzytelność, przed sądem maltańskim. Ten sąd wezwano, w drodze zarzutów obronnych podniesionych przez pozwane spółki, do zbadania (i) zgodności niemieckiej regulacji gier hazardowych ze swobodą świadczenia usług określoną w art. 56 TFUE oraz (ii) abuzywnego charakteru takich roszczeń o zwrot(9).

20.      Pytania od 1 do 6 skoncentrowane są na pierwszym zarzucie obronnym. Na wniosek Trybunału odniosę się – w sekcji A poniżej – nie do istoty tych pytań, a jedynie do ich dopuszczalności, kwestionowanej przez kilka rządów spośród tych, które przedstawiły uwagi. Pytanie siódme dotyczy podniesionego przez pozwane spółki drugiego zarzutu obronnego, zgodnie z którym roszczenie o zwrot takie jak w niniejszej sprawie stanowi nadużycie prawa Unii. Przeanalizuję to w sekcji B poniżej.

A.      Dopuszczalność pytań od 1 do 6

21.      Rządy maltański (co nieco zaskakujące), niemiecki i włoski kwestionują dopuszczalność pytań od 1 do 6 w świetle przełomowych wyroków Trybunału w sprawach Foglia I(10) i Foglia II(11).

22.      Warto przypomnieć, że sprawa, w której wydano te wyroki, dotyczyła sporu umownego między dwoma obywatelami włoskimi, rozpatrywanego przez sąd włoski, w którym kwestia zgodności francuskiego podatku z art. 95 EWG (obecnie art. 110 TFUE) została podniesiona incydentalnie. Sąd włoski zwrócił się do Trybunału z kilkoma pytaniami prejudycjalnymi mającymi pomóc mu w ocenie tej zgodności. W tym kontekście Trybunał uznał, że „musi zachować szczególną czujność” w odniesieniu do dopuszczalności(12) „skierowan[ych] do niego” „pytań”, które „ma[ją] służyć przyznaniu sądowi krajowemu kompetencji do rozstrzygnięcia, czy uregulowania innego państwa członkowskiego są zgodne z prawem [Unii]”(13). Ponadto w świetle okoliczności sprawy (mianowicie tego, że strony w postępowaniu głównym wydawały się zgadzać co do sprzeczności francuskiego podatku z prawem Unii i nie zakwestionowały go przed sądami francuskimi) odmówił on udzielenia odpowiedzi na pytania prejudycjalne, uzasadniając to tym, że sprawa była „instrumentem procesowym zaaranżowanym przez strony” w celu uzyskania kontroli prawa francuskiego przez sąd włoski i w tym kontekście „doprowadzenia do zajęcia przez Trybunał stanowiska w określonych kwestiach prawa [Unii], których rozstrzygnięcie nie jest obiektywnie konieczne do rozstrzygnięcia [prawdziwego] sporu”(14).

23.      W niniejszej sprawie zastrzeżenia podniesione przez rządy maltański, niemiecki i włoski opierają się konkretnie na twierdzeniach, że (1) postanowienie odsyłające nie zawiera informacji wystarczających Trybunałowi do stwierdzenia, że odpowiedź z jego strony w przedmiocie zgodności z art. 56 TFUE przepisów takich jak te ustanowione w niemieckiej regulacji gier hazardowych byłaby „niezbędna” do wydania wyroku przez sąd odsyłający w rozumieniu art. 267 TFUE, (2) że w każdym razie taka odpowiedź nigdy nie mogłaby być „niezbędna”, ponieważ sądy państwa członkowskiego nie mają żadnej jurysdykcji do badania zgodności prawa innego państwa członkowskiego z prawem Unii, oraz (3) że nawet gdyby miały one taką jurysdykcję, spór w postępowaniu głównym nie jest, podobnie jak ten, który doprowadził do wydania wyroków w sprawach Foglia I i Foglia  II, „prawdziwy”. Odniosę się do tych zastrzeżeń kolejno w następujących sekcjach.

1.      Czy przedstawione informacje są wystarczające?

24.      Zastrzeżenie oparte na twierdzeniu, że informacje przedstawione przez sąd odsyłający są niewystarczające, podniesione wyłącznie przez rząd niemiecki, ma dwa aspekty.

25.      Z jednej strony rząd ten twierdzi, że postanowienie odsyłające nie precyzuje, czy FB rzeczywiście ma prawo do wniesienia powództwa do sądu odsyłającego. Po pierwsze, w postanowieniu tym nie wskazano, że rozpatrywane roszczenie o zwrot zostało zgodnie z prawem przeniesione na FB. Wręcz przeciwnie, wydaje się, że ogólne warunki, które miały zastosowanie do łączącej strony umowy o gry hazardowe, zabraniały graczom dokonywania cesji praw wynikających z tej umowy. Po drugie, art. 56A maltańskiej ustawy o grach hazardowych czyni takie roszczenie o zwrot niedopuszczalnym przed sądami maltańskimi(15). Jeżeli roszczenie FB powinno zostać już na wstępie odrzucone ze względu na to, że nie jest on uprawniony do wniesienia takiego powództwa, nie byłoby potrzeby rozpatrywania tego roszczenia co do jego istoty, a zadane pytania stałyby się hipotetyczne.

26.      W tym względzie zauważam, że na skierowany przez Trybunał wniosek o udzielenie wyjaśnień sąd odsyłający rozwiał te wątpliwości, a z informacji dostępnych Trybunałowi nie wynika nic, co mogłoby sugerować, że roszczenie FB jest oczywiście niedopuszczalne. Po pierwsze, w odniesieniu do rozpatrywanych ogólnych warunków, sąd odsyłający w sposób dorozumiany nie uznał ich za problematyczne, a Trybunał nie ma jurysdykcji na podstawie art. 267 TFUE do badania potencjalnego skutku takich warunków umownych(16). Po drugie, w odniesieniu do art. 56A maltańskiej ustawy o grach hazardowych sąd odsyłający wyjaśnił, że powództwo FB zostało wniesione (w dniu 21 stycznia 2023 r.) przed wejściem w życie tego przepisu (w dniu 12 czerwca 2023 r.), że przepis ten nie ma mocy wstecznej i że tym samym nie ma on wpływu na dopuszczalność owego powództwa(17).

27.      Z drugiej strony rząd niemiecki podnosi, że postanowienie odsyłające nie zawiera żadnego wyjaśnienia, dlaczego prawo niemieckie ma zastosowanie w sporze w postępowaniu głównym. Oczywiste jest, że gdyby sąd odsyłający nie musiał w rzeczywistości rozstrzygać tego sporu na podstawie prawa niemieckiego, odpowiedź na pytania od 1 do 6 byłaby w tym względzie „zbędna”(18).

28.      O ile sąd odsyłający mógł w postanowieniu odsyłającym przedstawić bardziej szczegółową argumentację w tym przedmiocie, o tyle wydaje mi się, że w świetle (i) okoliczności przedstawionych w tym postanowieniu oraz (ii) odpowiedniego instrumentu Unii regulującego tę kwestię zastrzeżenie to nie jest uzasadnione.

29.      Przypominam, że roszczenie FB dotyczy zarzucanej nieważności rozpatrywanej umowy o gry hazardowe (ze względu na jej potencjalnie niezgodny z prawem przedmiot), która powinna pociągać za sobą po stronie pozwanych spółek obowiązek zwrotu kwot zakładów postawionych przez gracza. W istocie dotyczy to spraw cywilnych i handlowych, a konkretnie umownych. Prawo właściwe dla tego roszczenia należy ustalić w świetle jednolitych zasad określonych w rozporządzeniu Rzym I. Z aktu tego wynika, iż nie ma wątpliwości, że różne kwestie powstałe w związku z tym roszczeniem muszą zostać rozstrzygnięte przez sąd odsyłający na podstawie prawa niemieckiego.

30.      Po pierwsze, to, czy dana umowa jest nieważna z uwagi na niezgodny z prawem przedmiot i czy ta nieważność pociąga za sobą, dla każdej ze stron, prawo żądania zwrotu korzyści, jakie każda ze stron uzyskała od drugiej, jest kwestią prawa właściwego dla tej umowy na podstawie art. 10 ust. 1 i art. 12 ust. 1 lit. e) rozporządzenia Rzym I, a rozpatrywana umowa o gry hazardowe podlega prawu niemieckiemu zgodnie z art. 6 ust. 1 tego rozporządzenia(19). To, że – jak podkreślił rząd niemiecki przed Trybunałem – ogólne warunki mające zastosowanie do tej umowy odwoływały się do prawa maltańskiego, nie zmienia tego wniosku(20).

31.      Po drugie, wydaje się jasne, że aby ustalić, czy przedmiot rozpatrywanej umowy o gry hazardowe rzeczywiście był niezgodny z prawem, należy wziąć pod uwagę zakazy ustanowione przez prawo kraju, w którym umowa ta miała być wykonywana. W tym przypadku były to Niemcy. Nawet jeśli pozwane spółki świadczyły usługi hazardowe z Malty, usługi te były odbierane przez gracza w Niemczech, skąd uczestniczył on w rozpatrywanych grach losowych i stawiał rozpatrywane kwoty zakładów(21). Niewątpliwie niemiecka regulacja gier hazardowych musi zostać uwzględniona przez sąd odsyłający w celu rozstrzygnięcia sporu.

32.      Poza tym wniosek ten byłby moim zdaniem taki sam, gdyby rozpatrywana umowa o gry hazardowe podlegała prawu maltańskiemu(22). Artykuł 9 ust. 3 rozporządzenia Rzym I zezwala bowiem sądowi rozpatrującemu spór umowny na przyznanie skuteczności „przepisom wymuszającym swoje zastosowanie(23) państwa, w którym ma nastąpić lub nastąpiło wykonanie zobowiązań wynikających z umowy, w zakresie, w jakim przepisy te powodują, że wykonanie umowy jest niezgodne z prawem”, niezależnie od prawa właściwego dla umowy. Przepisy takie jak te ustanowione w niemieckiej regulacji gier hazardowych, które realizują cele porządku publicznego uznane za istotne przez ustawodawcę krajowego (zob. pkt 70 poniżej) i które, w celu zabezpieczenia tych celów, regulują wszelkie transakcje w zakresie gier hazardowych odbywające się (lub uznane za odbywające się) na terytorium krajowym, z łatwością kwalifikują się jako „przepisy wymuszające swoje zastosowanie”. Ponadto, podczas gdy rozpatrujące sprawę sądy państw członkowskich mają co do zasady pewną swobodę decyzyjną, jeśli chodzi o „przyzna[nie] skutecznoś[ci]” takim „przepisom wymuszającym swoje zastosowanie”(24), wydaje mi się, że w przypadku, w którym niezgodność z prawem danej umowy jest powoływana na podstawie tego, że narusza ona takie „przepisy” innego państwa członkowskiego (jak w niniejszej sprawie), sądy te powinny co do zasady to zrobić. Przyznanie skuteczności tym „przepisom” jest namacalnym dowodem lojalnej współpracy między państwami członkowskimi, uzasadnionej ze względu na łączące je „szczególne stosunki”.

2.      Czy sądy jednego państwa członkowskiego mają jurysdykcję do badania zgodności prawa innego państwa członkowskiego z prawem Unii?

33.      W niniejszej sprawie oczywiste (i bezsporne) jest, że sąd odsyłający, sąd maltański, ma jurysdykcję do rozpoznania roszczenia FB i rozstrzygnięcia w jego przedmiocie na podstawie unijnego instrumentu regulującego jurysdykcję sądów państw członkowskich w takich sprawach cywilnych i handlowych, a mianowicie rozporządzenia (UE) nr 1215/2012(25) (zwanego dalej „rozporządzeniem Bruksela I bis”), w szczególności jego art. 4 ust. 1(26). Niemniej jednak, jak wyjaśniono w poprzedniej sekcji, zgodnie z rozporządzeniem Rzym I sąd ten musi to zrobić na podstawie prawa niemieckiego. Jest to w rzeczywistości dość powszechna sytuacja w przestrzeni wolności, bezpieczeństwa i sprawiedliwości.

34.      Jeśli chodzi o istotę roszczenia FB, jest równie oczywiste, że gdyby sąd odsyłający zastosował zakaz internetowych gier losowych ustanowiony w niemieckiej regulacji gier hazardowych w rozpatrywanej sprawie, powinien on uznać, że rozpatrywana umowa o gry hazardowe jest niezgodna z prawem, a tym samym nieważna jak twierdzi FB (co mogłoby prowadzić do powstania prawa do żądania zwrotu kwot zakładów postawionych przez gracza)(27).

35.      Przypominam jednak, że pozwane spółki podnoszą na swoją obronę, że zakaz ten (w zakresie, w jakim ma zastosowanie do operatorów gier hazardowych takich jak one, którzy mają siedzibę i posiadają licencję w innych państwach członkowskich) jest sprzeczny z art. 56 TFUE. W związku z tym sąd odsyłający powinien (i) nie stosować odpowiednich przepisów niemieckiej regulacji gier hazardowych, (ii) przyjąć, jako logiczną konsekwencję, że rozpatrywana umowa jest zgodna z prawem i ważna, oraz (iii) oddalić roszczenie FB.

36.      Kwestia zgodności jest zatem podnoszona przed sądem odsyłającym jako kwestia prejudycjalna (w rozumieniu prawa prywatnego międzynarodowego). W istocie, jako że roszczenie FB jest uwarunkowane wykonalnością zakazu ustanowionego w niemieckiej regulacji gier hazardowych, sąd ten powinien, zgodnie z wszelką logiką, najpierw rozstrzygnąć ową kwestię, aby następnie odpowiednio rozstrzygnąć kwestie główne dotyczące tego, czy rozpatrywana umowa o gry hazardowe jest ważna, czy nie, a tym samym, czy FB może być uprawniony do uzyskania zwrotu postawionych kwot zakładów. To w związku z tym zadano pytania od 1 do 6.

37.      Niemniej jednak rząd włoski stoi na stanowisku, że sądy państwa członkowskiego nie mają jurysdykcji do badania zgodności prawa innego państwa członkowskiego z prawem Unii, nawet jako kwestii prejudycjalnej (w rozumieniu prawa prywatnego międzynarodowego) w sporze cywilnym lub handlowym między jednostkami. Mogą to robić jedynie sądy państwa członkowskiego, którego ustawodawstwo jest rozpatrywane. W związku z tym sąd odsyłający, sąd maltański, jest w ocenie tego rządu zmuszony do uznania niemieckiej regulacji gier hazardowych za zgodną z prawem Unii (dopóki sądy niemieckie nie orzekną inaczej).

38.      Rzecz jasna, gdyby tak było, pytania od 1 do 6 byłyby czysto hipotetyczne. Kwestia jurysdykcji musi zatem zostać rozstrzygnięta przez Trybunał w niniejszej sprawie. Poza tym orzecznictwo Trybunału nie jest całkowicie jasne w tej kwestii. W wyrokach w sprawach Foglia I i Foglia  II Trybunał wydawał się sceptyczny wobec możliwości badania przez sądy jednego państwa członkowskiego zgodności prawa innego państwa członkowskiego z prawem Unii. Niemniej jednak, chociaż Trybunał stwierdził, że zachowa „szczególną czujność” w odniesieniu do dopuszczalności tego typu odesłań prejudycjalnych, to nie odmówił on wyraźnie sądom krajowym jurysdykcji do przeprowadzania takiego badania. W rzeczywistości w szeregu spraw, zarówno przed wydaniem tych dwóch wyroków, jak i po ich wydaniu, Trybunał w sposób dorozumiany przyznał, że sądy państw członkowskich mają taką jurysdykcję, przyjąwszy takie odesłania prejudycjalne(28). W wyroku w sprawie Eau de Cologne & Parfümerie-Fabrik 4711(29) Trybunał stwierdził nawet, że sąd państwa członkowskiego może zwrócić się z pytaniami „mającymi na celu umożliwienie [mu] ustalenia […], czy przepisy państwa członkowskiego innego niż państwo sądu występującego z wnioskiem o orzeczenie są zgodne z prawem [Unii]”. Niemniej jednak Trybunał nigdy wyraźnie nie odniósł się do leżącej u podstaw tego zagadnienia kwestii jurysdykcji.

39.      Niniejsza sprawa stwarza dla Trybunału idealną sposobność do wyjaśnienia, że sądy państw członkowskich nie tylko mają jurysdykcję do badania zgodności prawa innych państw członkowskich z prawem Unii, gdy kwestia ta pojawia się jako kwestia prejudycjalna (w rozumieniu prawa prywatnego międzynarodowego) w zawisłym przed nimi sporze cywilnym lub handlowym, ale również muszą to czynić (a). Sądy te muszą jednak wykazać się powściągliwością przy wykonywaniu tej jurysdykcji (b).

a)      Sądy państw członkowskich mają jurysdykcję do badania zgodności prawa innych państw członkowskichprawem Unii

40.      Moim zdaniem za taką jurysdykcją sądów państwa członkowskiego przemawiają zasady ogólne prawa materialnego Unii (1) i prawa prywatnego międzynarodowego Unii (2), a ani zwyczajowe prawo publiczne międzynarodowe (3), ani obawy o prawo do obrony państwa członkowskiego, którego prawo ma zastosowanie w sporze (4), lub o praktyczność tej jurysdykcji (5) jej nie podważają.

1)      Zasady ogólne prawa materialnego Unii

41.      W przełomowym wyroku w sprawie van Gend & Loos(30) Trybunał ustanowił zasadę ogólną, zgodnie z którą przepisy prawa Unii, które są wystarczająco jasne, precyzyjne i bezwarunkowe, wywołują bezpośredni skutek i jako takie „stanowią źródło uprawnień”, na które jednostki mogą powoływać się przed sądami państw członkowskich, nawet w sporach między jednostkami. Sądy państwa członkowskiego, przed którymi taki spór zawisł, mają obowiązek orzec zgodnie z tymi przepisami. Ponadto, jeżeli strona podniesie argument, że jakiś przepis krajowy mający co do zasady zastosowanie w sporze jest w istocie niezgodny z takim bezpośrednio skutecznym przepisem prawa Unii, to – jak wynika z utrwalonego od czasu wyroku w sprawie Simmenthal(31) orzecznictwa – zgodnie z zasadą pierwszeństwa prawa Unii sądy te nie tylko mają jurysdykcję do badania tej zgodności i, w przypadku stwierdzenia kolizji, do odstąpienia od zastosowania tego przepisu krajowego w toczącym się przed nimi postępowaniu, ale również muszą to czynić. Obie zasady mają na celu zapewnienie ochrony uprawnień jednostek wynikających z prawa Unii oraz jego jednolitego stosowania w państwach członkowskich.

42.      Z punktu widzenia tych zasad i leżącej u ich podstaw logiki nie widzę powodu, aby odmiennie traktować sytuację rozpatrywaną w niniejszej sprawie, w której sąd państwa członkowskiego wezwano do rozstrzygnięcia sporu cywilnego lub handlowego na podstawie prawa innego państwa członkowskiego. Również w takim przypadku jednostki powinny mieć możliwość dochodzenia przed tymi sądami uprawnień, jakie wywodzą z bezpośredniej skuteczności prawa Unii(32). Wynika z tego, że w razie potencjalnej kolizji między przepisami innego państwa członkowskiego a bezpośrednio skutecznymi przepisami prawa Unii sąd rozpatrujący sprawę ma jurysdykcję do przesądzenia tej kwestii, a jeżeli jest to niezbędne do rozstrzygnięcia sprawy – musi to uczynić, zaś w przypadku stwierdzenia niezgodności powinien on nie stosować odnośnych przepisów. W przeciwnym razie mogłoby dojść do odmowy uznania tych uprawnień w danym postępowaniu.

43.      Na przykład w niniejszej sprawie nie można zaprzeczyć, że art. 56 TFUE, na który powołują się pozwane spółki przed sądem odsyłającym, wywołuje bezpośredni skutek, nawet w sporach między jednostkami(33). Gdyby sąd odsyłający zbadał zgodność niemieckiej regulacji gier hazardowych z art. 56 TFUE i stwierdził kolizję między tymi przepisami, mógłby on zapewnić ochronę uprawnień, jakie pozwane spółki wywodzą z traktatu, poprzez (i) niestosowanie tej regulacji, (ii) orzeczenie wobec tego, że rozpatrywana umowa o gry hazardowe jest ważna oraz (iii) oddalenie roszczenia FB jako bezzasadnego(34). Natomiast gdyby sąd ten nie miał uprawnień do przeprowadzenia takiego badania ani obowiązku jego przeprowadzenia, pozwane spółki zostałyby całkowicie pozbawione głównego środka obrony przed roszczeniem FB. W istocie, ponieważ w obecnym stanie prawa Unii sąd ten nie mógł również zwrócić się do sądów niemieckich z pytaniem wstępnym o ważność niemieckiej regulacji gier hazardowych, byłby on zmuszony do uznania owej regulacji za zgodną z prawem Unii i do wydania odpowiedniego orzeczenia. Roszczenie to mogłoby zatem zostać uwzględnione pomimo potencjalnie istniejących na podstawie prawa Unii uprawnień(35).

44.      Przeciwne rozwiązanie zagrażałoby również jednolitemu stosowaniu prawa Unii. Gdyby zgodność przepisów krajowych danego państwa członkowskiego z prawem Unii mogła być badana wyłącznie przez sądy tego państwa, oznaczałoby to w praktyce, że stosowanie tego prawa różniłoby się całkowicie w zależności od tego, czy ten sam spór cywilny lub handlowy byłby rozpatrywany przed sądami odnośnego państwa członkowskiego, czy też w innym państwie członkowskim.

2)      Zasady ogólne prawa prywatnego międzynarodowego Unii

45.      Co się tyczy prawa prywatnego międzynarodowego Unii, pragnę przypomnieć, że zgodnie z zasadami regulującymi konflikty jurysdykcyjne w sprawach cywilnych i handlowych, wynikającymi z rozporządzenia Bruksela I bis, jeżeli sądy państwa członkowskiego mają na podstawie tego rozporządzenia jurysdykcję do rozpoznania i rozstrzygnięcia sporu (tak jak sąd odsyłający w niniejszej sprawie), mają one również jurysdykcję do orzekania w przedmiocie wszelkich kwestii prejudycjalnych (w rozumieniu prawa prywatnego międzynarodowego)(36), jakie mogą zostać podniesione w kontekście tego sporu(37). Co więcej, są one zmuszone do wykonywania tej jurysdykcji. Nie mogą odmówić rozstrzygnięcia sporu lub pewnych jego istotnych aspektów(38). Obie zasady mają na celu zagwarantowanie stronom prawidłowego sprawowania wymiaru sprawiedliwości i pewności prawa.

46.      W świetle tych zasad nie widzę powodu, by odmiennie traktować kwestię prejudycjalną (w rozumieniu prawa prywatnego międzynarodowego) dotyczącą zgodności przepisów innego państwa członkowskiego z prawem Unii. Sądy państwa członkowskiego, które na podstawie rozporządzenia Bruksela I bis są właściwe do rozpoznania i rozstrzygnięcia sporu, w którym taką kwestię podniesiono, mają na mocy tego aktu również jurysdykcję do orzekania w przedmiocie tej kwestii prejudycjalnej i – jeżeli jest to niezbędne do rozstrzygnięcia sprawy – muszą to uczynić.

47.      Z punktu widzenia kolizji przepisów efekt jest taki sam. W istocie, gdy sąd państwa członkowskiego ma zgodnie z przepisami rozporządzenia Rzym I „zastosować” prawo innego państwa członkowskiego w sporze, kilka mechanizmów przewidzianych w tym rozporządzeniu pozwala również temu sądowi na zbadanie, w razie potrzeby, zgodności tego prawa krajowego z prawem Unii i, w razie kolizji, na odstąpienie od stosowania prawa krajowego, a nawet zobowiązuje go do tego.

48.      Po pierwsze, takie uprawnienie (i obowiązek) sądu rozpatrującego sprawę można uznać za nieodłącznie związane z zadaniem „stosowania” wskazanego prawa w sporze. W istocie, gdy przepisy tego rozporządzenia wskazują dane prawo obce jako „właściwe”, odnoszą się one do tego obcego porządku prawnego jako całości. Sąd rozpatrujący sprawę musi wydać, z uwzględnieniem różnych przepisów składających się na ten porządek prawny i ich hierarchii, orzeczenie w sporze, które odzwierciedli, w możliwie największym stopniu, orzeczenie, do którego doszedłby sędzia odnośnego państwa(39). Jest to kluczowe w interesie celów pewności prawa i międzynarodowej harmonii rozstrzygnięć, do których dąży rozporządzenie Rzym I(40).

49.      Rzecz jasna, w przypadku gdy rozporządzenie Rzym I wskazuje prawo danego państwa członkowskiego jako prawo właściwe dla sporu, prawo Unii pozostaje integralną częścią odnośnego porządku prawnego i znajduje się na szczycie jego hierarchii. Sędzia tego państwa, którego wezwano by do orzeczenia w tym samym sporze, byłby zmuszony (jak wyjaśniono w pkt 41 powyżej) do zbadania i niestosowania niedających pogodzić się z prawem Unii przepisów krajowych. W związku z tym sąd rozpatrujący sprawę musi uczynić to samo(41).

50.      Po drugie, sąd rozpatrujący sprawę może zbadać zgodność przepisów innego państwa członkowskiego z prawem Unii i w razie kolizji odstąpić od ich stosowania na podstawie klauzuli porządku publicznego określonej w art. 21 rozporządzenia Rzym I.

51.      Przepis ten pozwala bowiem sądowi rozpatrującemu sprawę na niestosowanie wskazanego prawa, w przypadku gdyby jego stosowanie było „w sposób oczywisty niezgodne z porządkiem publicznym państwa siedziby sądu”. Rzecz jasna, tak jak prawo Unii jest częścią porządku prawnego państwa członkowskiego, którego prawo jest wskazane jako właściwe w sprawie (w tym przypadku Republiki Federalnej Niemiec), tak jest ono również integralną częścią porządku prawnego państwa siedziby sądu rozpatrującego tę sprawę (w tym przypadku maltańskiego porządku prawnego). W związku z tym „oczywista niezgodność” z prawem Unii (lub przynajmniej z pewnymi przepisami uważanymi za kluczowe w porządku prawnym Unii) uzasadnia odstąpienie, na podstawie owej klauzuli, od stosowania przepisów krajowych niedających pogodzić się z prawem Unii(42).

52.      Wreszcie, w przypadku powołania się na przepisy danego państwa członkowskiego przed sądem odsyłającym innego państwa członkowskiego jako „przepisy wymuszające swoje zastosowanie” w rozumieniu art. 9 ust. 3 rozporządzenia Rzym I sąd ten na podstawie tego przepisu ma pełną swobodę w zakresie badania zgodności tych przepisów z prawem Unii, a w przypadku niezgodności – odmowy „przyznania [im] skuteczności”.

3)      Zwyczajowe prawo międzynarodowe publiczne

53.      Wbrew temu, co niekiedy twierdzi się w doktrynie, uważam, że jurysdykcja sądów państwa członkowskiego do badania zgodności prawa innego państwa członkowskiego z prawem Unii, gdy zagadnienie to pojawia się jako kwestia prejudycjalna (w rozumieniu prawa prywatnego międzynarodowego) w sporze cywilnym lub handlowym (i obowiązek badania tej zgodności), nie narusza zwyczajowego prawa międzynarodowego publicznego. W szczególności nie dochodzi do bezprawnej ingerencji we właściwość sądów drugiego państwa członkowskiego(43).

54.      Zrozumiałe jest, że zgodnie z zasadą nieingerencji sądy państwa członkowskiego nie mogą wydać orzeczenia, którego celem jest uchylenie prawa innego państwa członkowskiego ze względu na niezgodność z prawem Unii, ani wydać oświadczenia erga omnes w tym względzie. Powód jest oczywisty: sądy jednego państwa nie mogą unieważnić aktów pochodzących od organu innego państwa (w tym przypadku od ustawodawcy). Sądy państwa, do którego należy dany organ, mają w tym zakresie wyłączną jurysdykcję przedmiotową na podstawie prawa międzynarodowego publicznego(44). W związku z tym w rozpatrywanym przypadku sądy maltańskie nie mogły w sposób ważny wydać orzeczenia, w którym niemiecką regulację gier hazardowych uznano by – ze skutkiem erga omnes – za niezgodną z prawem Unii. Mogły to uczynić jedynie sądy niemieckie.

55.      Natomiast gdy sądy państwa członkowskiego badają zgodność prawa innego państwa członkowskiego z prawem Unii, rozpatrując to zagadnienie jako kwestię prejudycjalną (w rozumieniu prawa prywatnego międzynarodowego) w sporze cywilnym lub handlowym, poprzestają one na przeprowadzeniu takiego badania i, w razie niezgodności, odstępują od stosowania niedających pogodzić się z prawem Unii przepisów w danym sporze, wyłącznie w celu wydania orzeczenia co do istoty rozpatrywanego roszczenia. Orzeczenie takie określa prywatne prawa stron i jako takie wywołuje skutki jedynie inter partes. Nie ma ono wpływać na ważność prawa innego państwa członkowskiego. Wyłączna właściwość sądów tego państwa jest respektowana(45).

56.      Celem uzupełnienia przypomnę, że państwa członkowskie, przystępując do Unii i decydując się na uczestnictwo w przestrzeni wolności, bezpieczeństwa i sprawiedliwości, wyraziły zgodę na przestrzeganie prawa Unii. Wyraziły one zgodę także na to, by spory cywilne i handlowe podlegające „ich” przepisom (na podstawie rozporządzenia Rzym I) były rozstrzygane przez sądy innych państw członkowskich (na podstawie rozporządzenia Bruksela I bis). W świetle wyjaśnień przedstawionych w dwóch poprzednich sekcjach oznacza to, że państwa członkowskie w sposób dorozumiany wyraziły zgodę również na to, by zgodność „ich” przepisów z prawem Unii była badana przez te inne sądy jako kwestia prejudycjalna (w rozumieniu prawa prywatnego międzynarodowego) w takim sporze.

4)      Prawo do obrony zainteresowanego państwa członkowskiego

57.      W wyroku w sprawie Foglia II Trybunał wydawał się zaniepokojony tym, że gdyby sądy danego państwa członkowskiego badały zgodność prawa innego państwa członkowskiego z prawem Unii w kontekście sporu między jednostkami, prawo do obrony tego drugiego państwa członkowskiego nie mogłoby być odpowiednio zagwarantowane, ponieważ państwo to nie byłoby reprezentowane przed sądami tego pierwszego państwa członkowskiego(46). Kilka spośród rządów, które przedstawiły uwagi przed Trybunałem w niniejszej sprawie, położyło nacisk na ten aspekt. W szczególności zwróciły one uwagę na to, że – zgodnie z orzecznictwem Trybunału – w przypadku gdy jednostka twierdzi, że dany akt prawa krajowego ogranicza swobodę świadczenia usług wyrażoną w art. 56 TFUE, to do zainteresowanego państwa członkowskiego należy wykazanie, że to prawo krajowe jest obiektywnie uzasadnione i proporcjonalne(47). W przypadku takim jak ten rozpatrywany w niniejszej sprawie zostałoby ono zaś pozbawione takiej możliwości.

58.      Na wstępie pragnę podkreślić, że orzecznictwo to dotyczy ciężaru dowodu w postępowaniu przeciwko państwu członkowskiemu o naruszenie prawa Unii z zakresu swobodnego przepływu (czy to w postępowaniu w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego, czy też w postępowaniu przed sądami krajowymi). Natomiast w przypadku gdy taka kwestia jest podnoszona incydentalnie w postępowaniu między jednostkami, ciężar dowodu jest kwestią proceduralną pozostawioną lex fori(48).

59.      Poczyniwszy to wyjaśnienie, nie sądzę, aby rzeczywiście istniał problem w związku z prawem do obrony zainteresowanego państwa członkowskiego(49).

60.      Po pierwsze, jest raczej typowe, że państwo nie jest reprezentowane w postępowaniach w sprawach między jednostkami, w których kwestia ważności prawa krajowego jest podnoszona incydentalnie. Wygląda na to, że rząd niemiecki nie byłby reprezentowany również wtedy, gdyby postępowanie toczyło się przed jednym z sądów niemieckich. Przypominam, iż jest to uzasadnione tym, że orzeczenie, które ma zostać wydane, będzie wywoływać skutki jedynie inter partes, a zatem nie będzie wiążące dla organów tego państwa członkowskiego.

61.      Po drugie, poza tym, że możliwość interwencji ze strony zainteresowanego państwa członkowskiego przed sądami rozpatrującymi sprawę może być przewidziana w prawie procesowym stosowanym przez te sądy(50), procedura odesłania prejudycjalnego, o której mowa w art. 267 TFUE, zapewnia odpowiednie i wystarczające zabezpieczenie służące ochronie interesów tego państwa.

62.      W tym względzie uważam, że w przypadku gdy sądy państwa członkowskiego rozpatrują spór cywilny lub handlowy, który ma zostać rozstrzygnięty w świetle prawa innego państwa członkowskiego, a jedna ze stron kwestionuje zgodność właściwego prawa krajowego z prawem Unii, sądy te powinny wystąpić z odesłaniem prejudycjalnym na podstawie art. 267 TFUE. W przypadku takiego odesłania zainteresowane państwo członkowskie ma prawo do przedstawienia uwag pisemnie i ustnie, nawet jeśli nie jest stroną w postępowaniu głównym. Okoliczność, że to państwo nie korzysta w ramach tej procedury z szerszych możliwości obrony przysługujących mu w postępowaniu kontradyktoryjnym na podstawie art. 258 TFUE, jest moim zdaniem nieistotna. W istocie, jak Trybunał wielokrotnie wskazywał, te dwie procedury mają ze swej natury odmienny charakter(51).

5)      Praktyczność takiej jurysdykcji

63.      Zainteresowane strony, które były reprezentowane na rozprawie, wypowiedziały się również, na wniosek składu orzekającego, na temat tego, czy z praktycznego punktu widzenia sądy danego państwa członkowskiego są zdolne do badania zgodności przepisów innego państwa członkowskiego z prawem Unii. Poza różnicami językowymi i kulturowymi sądy te mogą mieć trudności z jednoznacznym ustaleniem ich treści. Niedostateczna znajomość tych przepisów mogłaby skutkować przyjęciem założenia, że są one niezgodne z prawem Unii.

64.      Łatwo zrozumieć, skąd biorą się te wątpliwości. Prawo zagraniczne jest tradycyjnie uznawane w przepisach proceduralnych sądów państw członkowskich za odmienne od ich „własnego” prawa. W tym względzie paremia „iura novit curia” nie ma zastosowania. Nie zakłada się, że sądy te znają prawo innych państw. W związku z tym tradycyjnie wymagałyby one od stron, które powołują się na prawo zagraniczne, udowodnienia treści tego prawa. Jednakże stronom tym często nie udaje się tego zrobić w sposób obiektywny, a nawet jednoznaczny. Strony mają tendencję do przedstawiania prawa zagranicznego w sposób wybiórczy, korzystając z opinii sporządzanych przez zaangażowanych i opłaconych przez nie biegłych, którzy składają przyrzeczenie(52). Trudności te występują w pewnym stopniu w sprawie w postępowaniu głównym(53).

65.      Niemniej jednak obawy te można ograniczyć.

66.      Moim zdaniem kwestia sposobu ustalenia treści prawa właściwego jest ze swej natury kwestią przepisów proceduralnych każdego państwa członkowskiego. Niemniej takie przepisy proceduralne nie mogą pozbawiać skuteczności (effet utile) norm kolizyjnych ustanowionych w rozporządzeniu Rzym I. Aby prawo zagraniczne mogło być wiernie „stosowane”, jak wymagają przepisy rozporządzenia Rzym I, oraz aby można było osiągnąć założone przez to rozporządzenie cele pewności prawa i międzynarodowej harmonii orzeczeń, prawo zagraniczne powinno zostać prawidłowo ustalone. Wymaga to, moim zdaniem, pewnego stopnia staranności ze strony sądu rozpatrującego sprawę, zwłaszcza gdy kwestionowana jest zgodność tego prawa zagranicznego z prawem Unii.

67.      W tym względzie pragnę zauważyć, że dostęp sądów danego państwa członkowskiego do prawa innych państw członkowskich staje się w przestrzeni wolności, bezpieczeństwa i sprawiedliwości coraz łatwiejszy. Coraz więcej ustaw i orzeczeń jest łatwo dostępnych online [w szczególności dzięki portalowi e-sprawiedliwość i europejskiej sygnaturze orzecznictwa (European Case Law Identifier – ECLI)]. Ponadto uzyskanie od organów państwa członkowskiego, którego prawo jest właściwe w sporze, wyjaśnień dotyczących treści tego prawa umożliwiają owym sądom różne mechanizmy współpracy, w szczególności (i) Konwencja europejska o informacji o prawie obcym zawarta w Londynie w dniu 7 czerwca 1968 r. oraz (ii) Europejska Sieć Sądowa w sprawach cywilnych i handlowych(54). W istocie uważam, że zgodnie z zasadą lojalnej współpracy sądy te muszą korzystać z tych mechanizmów w przypadku wątpliwości co do treści tego prawa (a organy zainteresowanego państwa członkowskiego muszą im w tym należycie pomóc).

b)      Sądy państw członkowskich muszą wykazać się powściągliwością przy wykonywaniu omawianej jurysdykcji

68.      O ile sądy państw członkowskich mają jurysdykcję do badania zgodności prawa innych państw członkowskich z prawem Unii jako kwestii prejudycjalnej (w rozumieniu prawa prywatnego międzynarodowego), o tyle względy związane z legitymacją (1) oraz wzajemnym zaufaniem (2) uzasadniają zachowanie przez te sądy pewnej powściągliwości w tym względzie.

1)      Obawy związane z brakiem legitymacji

69.      Jak zauważa Komisja, badanie zgodności prawa innego państwa członkowskiego z prawem Unii nie zawsze polega na tym samym. W niektórych przypadkach prawo Unii zharmonizowało lub ujednoliciło daną dziedzinę, nie pozostawiając państwom członkowskim żadnej swobody. W takim przypadku niezgodność może być stwierdzona na podstawie samego faktu, że dany przepis krajowy jest objęty zakresem stosowania odnośnego instrumentu prawa Unii, a instrument ten nie zawiera takiego przepisu lub na taki przepis nie zezwala(55). Czasami prawo Unii pozostawia organom krajowym pewien margines swobody w zakresie stanowienia prawa, ale granice tego marginesu są całkowicie zależne od wspólnych standardów określonych w prawie Unii (takich jak to, czy określony termin proceduralny pozostawia stronie wystarczający czas na skuteczną obronę zgodnie z art. 47 Karty)(56).

70.      Z kolei w innych dziedzinach prawo Unii przyznaje organom krajowym znaczny zakres swobody. Dzieje się tak zazwyczaj, gdy prawo Unii wprowadza jedynie harmonizację negatywną. Na przykład w niniejszym przypadku jest bezsporne, że niemiecka regulacja gier hazardowych ogranicza swobodę świadczenia usług wynikającą z art. 56 TFUE. Jednak takie przepisy krajowe są dopuszczalne, jeżeli są (i) uzasadnione nadrzędnym względem interesu ogólnego (co również niewątpliwe ma miejsce w niniejszym przypadku, ponieważ regulacja ta ma na celu zapobieganie oszustwom, uzależnieniu od gier losowych itp.) oraz (ii) proporcjonalne do zamierzonego celu (co stanowi rzeczywiste sedno problemu zgodności).

71.      Ponadto, jak zauważyły rządy czeski, belgijski i włoski, Trybunał zawsze uznawał, że „regulacje dotyczące gier losowych należą do dziedzin, w których pomiędzy państwami członkowskimi istnieją znaczne rozbieżności dotyczące aspektów moralnych, religijnych i kulturowych”. W związku z tym co do zasady każde państwo członkowskie ma szeroką swobodę regulowania tej dziedziny zgodnie z własnymi uwarunkowaniami – między innymi historycznymi, kulturowymi, ekonomicznymi czy społeczno-politycznymi. Proporcjonalność przyjętych środków powinna być badana w świetle tych uwarunkowań(57).

72.      W tym względzie zasadny jest argument przedstawiony przez rząd włoski, że sądy danego państwa członkowskiego są najbardziej odpowiednie do przeprowadzenia takiego badania. Jako integralna część krajowego porządku prawnego, posiadająca najbardziej wszechstronną wiedzę na temat sytuacji w tym państwie członkowskim, mogą one najlepiej zrozumieć dokonaną przez ustawodawcę ocenę konkurujących interesów(58). Natomiast sądy innego państwa członkowskiego nie znajdują się w najlepszym położeniu, by to czynić. W istocie można z łatwością stwierdzić, że nie mają one legitymacji do badania takich suwerennych decyzji innego państwa(59).

73.      W niniejszej sprawie zastrzeżenie dotyczące legitymacji staje się jeszcze bardziej zasadne, gdy weźmie się pod uwagę rażącą rozbieżność w zakresie podejścia (i interesów) dwóch zainteresowanych państw członkowskich: z jednej strony Republiki Malty, jako państwa, w którym dostawcy internetowych usług gier hazardowych mają siedzibę i które przyjęło przepisy korzystne dla tej branży; z drugiej strony Republiki Federalnej Niemiec, jako mimowolnego odbiorcy tych usług internetowych. Ponadto nie można pominąć szczególnego kontekstu, w jaki wpisuje się niniejsza sprawa, przypomnianego w pkt 16–18 powyżej. W świetle tych czynników pomysł, aby sąd maltański zbadał proporcjonalność niemieckiej regulacji gier hazardowych, byłby dla wielu niezrozumiały.

74.      Niemniej jednak uważam, że obawy te mogą zostać ograniczone, jeżeli sądy państwa członkowskiego znajdujące się w położeniu sądu odsyłającego wykażą się pewną powściągliwością przy przeprowadzaniu takiego badania. Powinny one przywiązywać należytą wagę do marginesu swobody przysługującego zagranicznemu ustawodawcy i, w świetle ich ograniczonego rozumienia kontekstu i ograniczonej legitymacji, odstąpić od stosowania prawa innego państwa członkowskiego jedynie w razie oczywistej niezgodności z prawem Unii (na przykład wtedy, gdy orzecznictwo Trybunału jest utrwalone, wyczerpujące i jasne co do tego, co państwa członkowskie mogą, a czego nie mogą robić w pewnych obszarach). Rzecz jasna, im bardziej ewidentny jest nieproporcjonalny charakter rozpatrywanych przepisów, tym mniej sądowi zagranicznemu można zarzucić bezprawny aktywizm(60). W tym celu, jak wyjaśniono powyżej, sądy te powinny zwrócić się do Trybunału na podstawie art. 267 TFUE, aby nie dochodziły do tak drastycznych wniosków samodzielnie, a zainteresowane państwo członkowskie mogło zostać należycie wysłuchane.

2)      Wzajemne zaufanie

75.      Moim zdaniem względy wzajemnego zaufania przemawiają za takim podejściem. W tym zakresie przypominam, że zasada wzajemnego zaufania, która ma fundamentalne znaczenie w prawie Unii, wymaga, w szczególności w odniesieniu do przestrzeni wolności, bezpieczeństwa i sprawiedliwości, aby każde z państw członkowskich, z zastrzeżeniem wyjątkowych okoliczności, uznawało, że wszystkie pozostałe państwa członkowskie przestrzegają prawa Unii(61).

76.      W związku z tym, w przypadku konieczności zastosowania prawa innego państwa członkowskiego w sporze cywilnym lub handlowym zgodnie z rozporządzeniem Rzym I sądy państwa członkowskiego są obowiązane do domniemywania, że prawo to jest zgodne z prawem Unii. Chociaż domniemanie to nie jest niewzruszalne(62), to powinno być ono silne – w przeciwnym wypadku wzajemne zaufanie zostałoby podważone. W związku z tym prawo innego państwa członkowskiego należy badać tylko w razie istnienia wyraźnych dowodów niezgodności z prawem Unii(63), a od jego stosowania należy odstąpić tylko wtedy, gdy badanie wykaże, że w oczywisty sposób koliduje ono z prawem Unii.

77.      Chciałbym poczynić ostatnią uwagę w tym kontekście. Jak zauważa rząd belgijski, w przypadku gdy sądy państwa członkowskiego, które uchwaliło sporne przepisy krajowe, wydały już orzeczenia w sprawie ich zgodności z prawem Unii(64), zasada wzajemnego zaufania wymaga, aby sądy innego państwa członkowskiego rozpatrujące tę kwestię incydentalnie należycie uwzględniły motywy leżące u podstaw takich orzeczeń w ramach własnego badania tego zagadnienia(65). W niniejszej sprawie fakt, że (jak się wydaje) niemieckie sądy orzekły już, że niemiecka regulacja gier hazardowych jest zgodna z art. 56 TFUE, nie może zatem zostać zignorowany przez sąd odsyłający. Ten ostatni mógłby bowiem stwierdzić, że jest inaczej, jedynie po dokładnym przeanalizowaniu uzasadnienia przedstawionego przez niemieckie sądy.

3.      Zarzucany „pozorny” charakter sporu

78.      Ostatnie zastrzeżenie, które należy zbadać, dotyczy zarzucanego „pozornego” charakteru sporu w postępowaniu głównym. Zdaniem rządu włoskiego spór ten może być „instrumentem procesowym zaaranżowanym przez strony” w celu zakwestionowania zgodności niemieckiej regulacji gier hazardowych z prawem Unii.

79.      W tym względzie należy zwrócić uwagę na konieczność zachowania przez Trybunał ostrożności.

80.      Rozumiem wstrzemięźliwość, jaką Trybunał okazał w wyrokach w sprawach Foglia I i Foglia II, wobec pomocy włoskiemu sądowi w zbadaniu zgodności francuskich przepisów podatkowych z prawem Unii. Oprócz zastrzeżeń omówionych w poprzednich sekcjach, w tym kontekście należy podkreślić jeden ważny aspekt. Kilkukrotnie wskazywałem, że w sporze między jednostkami orzeczenia sądów państw członkowskich wywołują skutki jedynie inter partes, co przyczynia się do uznawania takiego badania prawa innego państwa członkowskiego za dopuszczalne. Natomiast orzeczenia wydawane przez Trybunał w trybie prejudycjalnym wywołują skutki erga omnes, ponieważ ten dokonuje w nich autorytatywnej wykładni odpowiednich przepisów prawa Unii poprzez wskazanie sposobu, w jaki zawsze miały być rozumiane. Chociaż w takim orzeczeniu wydanym w trybie prejudycjalnym nie można uznać danego aktu prawa krajowego za niezgodny z prawem Unii, to elementy wykładni prawa Unii dokonanej przez Trybunał mogą być na tyle konkretne, że w rzeczywistości rezultat może być taki sam. Takie orzeczenie wydane w trybie prejudycjalnym może ostatecznie mieć znacznie poważniejszy wpływ na badane prawo krajowe.

81.      Wobec tego z jednej strony Trybunał powinien rzeczywiście zachować szczególną „czujność”, aby udzielana przez niego odpowiedź była „niezbędna” dla rozstrzygnięcia przez sąd odsyłający zawisłego przed nim sporu w rozumieniu art. 267 TFUE. Biorąc pod uwagę delikatny charakter tego zagadnienia, sąd krajowy powinien badać zgodność prawa innego państwa członkowskiego z prawem Unii nie przez sam wzgląd na kompletność, ale gdy jest to nieodzowne. Trybunał nie powinien udzielać temu sądowi wsparcia i dokonywać wykładni erga omnes prawa Unii, jeżeli ewidentnie tak nie jest(66).

82.      Jeżeli okaże się, że sąd krajowy w sposób nieunikniony musi przeprowadzić takie badanie, aby rozstrzygnąć toczący się przed nim spór (co wydaje się mieć miejsce w niniejszej sprawie), a tym samym, że odnośne pytania przedłożone przez ten sąd w celu uzyskania orzeczenia w trybie prejudycjalnym są w tym względzie „niezbędne”, wówczas Trybunał powinien na nie odpowiedzieć. Jak wskazano w poprzedniej sekcji, wystąpienie przez sąd krajowy z odesłaniem prejudycjalnym jest w rzeczywistości właściwe w tym szczególnym kontekście. Trybunał musi odegrać swoją rolę. Nie może pozostawić tego sądu samego w dokonywaniu wykładni prawa Unii. Moim zdaniem jest to prawidłowe podejście w niniejszej sprawie.

83.      Niemniej jednak Trybunał – w sposobie, w jaki udziela odpowiedzi – powinien uwzględnić delikatny charakter sytuacji i granice jurysdykcji sądu odsyłającego, jak wyjaśniono w pkt 70–74 powyżej. Zamiast dokonywać kompleksowego badania wszystkich szczegółów ocenianego prawa krajowego, powinien on, moim zdaniem, poprzestać na przedstawieniu elementów wykładni wystarczających sądowi krajowemu do oceny, czy rozpatrywane prawo krajowe jest w sposób oczywisty niezgodne z prawem Unii. W postępowaniu głównym zasadniczo oznaczałoby to wyjaśnienie, czy w świetle odpowiedniego orzecznictwa przepisy takie jak te ustanowione w niemieckiej regulacji gier hazardowych wydają się ogólnie dopuszczalne, czy też przeciwnie, oczywiście nieproporcjonalne.

84.      Z drugiej strony nie sądzę, że Trybunał powinien zajmować się badaniem „prawdziwości” sporu w sprawie. Przypominam, że wyroki w sprawach Foglia I i Foglia II spotkały się ze szczególną krytyką w tym zakresie(67). W rzeczywistości Trybunał nigdy nie wykorzystał tego podejścia w innych sprawach dotyczących sporów między jednostkami, w których pośrednio kwestionowano prawo krajowe, nawet gdy „pozorny” charakter sporu był dość oczywisty(68).

85.      Nie będę powtarzał wszystkich argumentów przedstawianych przeciwko takiemu badaniu w doktrynie. Przypomnę jedynie, że to, czy spór w postępowaniu głównym jest „prawdziwy”, czy też stanowi „sprawę pilotażową” wniesioną przez maltański przemysł hazardowy, prawdopodobnie nie powinno mieć znaczenia dla jurysdykcji Trybunału. Istotne powinno być to, czy sąd krajowy wezwano do rozstrzygnięcia sprawy i czy odpowiedź na pytania przedłożone w celu uzyskania orzeczenia w trybie prejudycjalnym byłaby dla tego sądu w tym względzie pomocna. Natomiast zgodnie z art. 267 TFUE badanie intencji, jakie kierowały stronami przy wytaczaniu przez nie powództwa, nie należy do Trybunału. Nawet gdyby mógł to uczynić, brak „prawdziwości” byłby niezwykle trudny (jeśli nie niemożliwy) do wykazania.

86.      Przykładowo w niniejszym przypadku, chociaż okoliczności sprawy mogą budzić podejrzenia w tym zakresie, żadna z informacji zawartych w aktach sprawy nie jest wystarczająca do wykazania w sposób niebudzący wątpliwości „pozornego” charakteru sporu.

87.      Po pierwsze, można spekulować na temat cesji wierzytelności odnośnego gracza. FB jest niemieckim prawnikiem, ale pozwane spółki sugerowały na rozprawie, że jest on wpisany na listę adwokatów maltańskiej izby adwokackiej. Twierdzi on, że dochodzenie takich roszczeń konsumenckich jest częścią jego „modelu biznesowego” i że kupił wierzytelności od „wielu graczy”, ale zapytany przez skład orzekający o potwierdzenie ich liczby, odpowiedział „mniej niż 10” (co może oznaczać tylko tego jednego, którego dotyczy spór). FB miał również trudności z wyjaśnieniem, dlaczego kupił wierzytelność, o której wiedział, że będzie trudna do zaspokojenia, skoro maltańskie spółki odrzucają takie roszczenia, a Republika Malty przyjęła Bill No. 55 (ustawę nr 55). Niemniej jednak nie sposób z całą pewnością ustalić pobudki stojące za jego decyzją.

88.      Po drugie, można się również zastanawiać, podobnie jak rząd włoski, dlaczego postępowanie wszczęto na Malcie, biorąc pod uwagę rozbieżność interesów między tym państwem członkowskim a Republiką Federalną Niemiec w rozpatrywanej sytuacji. Niemniej jednak, jak utrzymuje Komisja, nie jest to z gruntu niesłuszne. Jak wskazałem, sądy maltańskie posiadają jurysdykcję ogólną do rozpoznania sporu na mocy art. 4 rozporządzenia Bruksela I bis. Ponadto, chociaż gracze mogą wszczynać postępowania przeciwko maltańskim spółkom hazardowym przed sądami ich „macierzystego” państwa członkowskiego (w tym przypadku Republiki Federalnej Niemic) na mocy przepisów o ochronie konsumentów ustanowionych w tym rozporządzeniu, w szczególności w jego art. 18 ust. 1(69), FB sam nie mógł skorzystać z tych przepisów, ponieważ nie jest konsumentem(70).

89.      Wreszcie fakt, że obie strony były zgodne co do tego, że sąd odsyłający powinien wystąpić z rozpatrywanym odesłaniem prejudycjalnym, jak zauważa rząd włoski, również nie stanowi jednoznacznego dowodu na istnienie zmowy. Ponadto – choć sytuacja przeciwna nie jest wyznacznikiem samym w sobie – zauważam, że strony nie zgadzają się co do odpowiedzi, jakiej ma udzielić Trybunał.

B.      Czy roszczenia graczy o zwrot stanowią nadużycie prawa Unii? (pytanie 7)

90.      Siódme pytanie zadane przez sąd odsyłający dotyczy drugiego zarzutu obronnego podniesionego przez pozwane spółki. W pytaniu tym sąd ten w istocie zastanawia się, czy w przypadku gdy konsument uczestniczył z państwa członkowskiego, w którym ma miejsce zwykłego pobytu, w internetowych grach losowych oferowanych w tym państwie – bez licencji wydanej przez organy tego państwa – przez operatora gier hazardowych z siedzibą w innym państwie członkowskim, zasada zakazu nadużywania prawa Unii stoi na przeszkodzie wytoczeniu przez tego konsumenta przeciwko temu operatorowi powództwa cywilnego o zwrot kwot zakładów, które konsument ten postawił, z powodu nieważności, na podstawie właściwego prawa umów, zawartej między nimi umowy o gry hazardowe(71).

91.      Moim zdaniem odpowiedź na to pytanie jest prosta.

92.      Z jednej strony gdyby z odpowiedzi Trybunału na pytania od 1 do 6 wynikało, że niemiecka regulacja gier hazardowych jest (oczywiście) niezgodna z art. 56 TFUE, wówczas roszczenie takiego gracza o zwrot powinno zostać oddalone jako bezzasadne. W istocie należałoby nie stosować tej regulacji, a umowa o gry hazardowe zawarta między graczem a spółką hazardową nie mogłaby wobec tego zostać uznana za niezgodną z prawem, a tym samym nieważną w świetle właściwego prawa umów (w tym przypadku niemieckiego).

93.      Z drugiej strony gdyby przepisy ustanowione w niemieckiej regulacji gier hazardowych uznano za zgodne z art. 56 TFUE, wówczas prawo Unii nie stałoby na przeszkodzie jakimkolwiek konsekwencjom, jakie prawo krajowe wiąże z oferowaniem gier losowych zakazanych na mocy tych przepisów (lub z uczestnictwem w nich). Zawarta między stronami umowa o gry hazardowe mogłaby w związku z tym zostać uznana za niezgodną z prawem, a tym samym nieważną w świetle właściwego prawa umów. Pragnę podkreślić, że wbrew twierdzeniom pozwanych spółek ta (tak zwana) „sankcja” stanowiłaby nie odrębne ograniczenie swobody świadczenia usług, wymagające odrębnej oceny jego zgodności z prawem, lecz konieczną i logiczną konsekwencję wynikającą z niezgodności umowy z prawem. To, czy i w jakim zakresie ustalenie nieważności umowy pociąga za sobą prawo do uzyskania zwrotu korzyści, jakie każda ze stron uzyskała od drugiej, również pozostawałoby w gestii wyłącznie prawa regulującego dane umowy o gry hazardowe(72).

94.      Natomiast zasada ogólna zakazu nadużywania prawa Unii jest w tym kontekście nieistotna. Przypominam, że zasada ta wyklucza powoływanie się na prawo Unii w sposób stanowiący nadużycie(73). Roszczenia gracza o zwrot nie opierają się zaś na żadnych przepisach prawa Unii, lecz wyłącznie na prawie krajowym (a mianowicie w tym przypadku na niemieckiej regulacji gier hazardowych i na niemieckim kodeksie cywilnym)(74).

95.      Dość kreatywna argumentacja przedstawiona przez pozwane spółki i rząd maltański, mająca skłonić Trybunał do przeciwnych wniosków, nie wytrzymuje krytyki. Rzecz jasna, jak podnoszą zainteresowani, sytuacja mieści się w zakresie art. 56 TFUE ze względu na swój transgraniczny charakter. Niemniej jednak, wbrew twierdzeniom tych zainteresowanych, gracze dochodzący zaspokojenia takich roszczeń o zwrot nie nadużywają prawa, które wywodzą z tego postanowienia, do korzystania z usług z Malty, ze względu na to, że swoboda ta w ogóle umożliwiła im zawarcie rozpatrywanych umów o gry hazardowe. Po pierwsze, nie opierali się oni na tej swobodzie w celu zawarcia rozpatrywanych umów. Samo istnienie Internetu im na to pozwoliło. Po drugie, domagając się ustalenia nieważności tych umów, też nie opierają się na tej swobodzie, lecz na przepisach krajowych, które ją ograniczają. Natomiast pierwsza linia obrony pozwanych spółek opiera się na art. 56 TFUE. W istocie to one opierają się na swobodzie zapisanej w tym postanowieniu.

96.      W związku z tym to, czy gracz ma prawo do uzyskania zwrotu kwot zakładów, które postawił, czy też należy go ograniczyć lub go odmówić, jak podnoszą pozwane spółki i rząd maltański, ze względu na to, że takie roszczenie jest przejawem złej wiary lub że sam gracz popełnił przestępstwo, decydując się na udział w rozpatrywanych grach losowych (stosownie do zasady takiej jak nemo auditur propriam turpitudinem allegans prawa łacińskiego lub estoppel prawa zwyczajowego), jest, jak wspomniano wcześniej, kwestią, której rozstrzygnięcie należy wyłącznie do prawa krajowego regulującego rozpatrywaną umowę o gry hazardowe (czyli prawa niemieckiego).

97.      W rzeczywistości, jak wyjaśnił rząd niemiecki podczas rozprawy, wydaje się, że w prawie niemieckim istnieje przepis regulujący tę kwestię, a mianowicie § 817 niemieckiego kodeksu cywilnego. Rząd ten wyjaśnił również, że przepis ten był badany przez sądy niemieckie przy orzekaniu w sprawie roszczeń graczy o zwrot. Wydaje się, że większość sądów odmówiła zastosowania owego przepisu na tej podstawie, że o ile prawo niemieckie również zakazuje udziału w nielegalnych grach losowych(75), o tyle gracze nie popełnili przestępstwa, ponieważ w momencie uczestnictwa w rozpatrywanych grach losowych nie wiedzieli oni o tym, że owe gry są w Niemczech nielegalne (gdyż zostali wprowadzeni w błąd co do ich legalności przez dostawcę)(76). Pozwane spółki zaprzeczyły przed Trybunałem, jakoby miały być winne wprowadzenia graczy w błąd, i zakwestionowały, czy w ogóle świadomość nielegalności powinna być przesłanką stosowania § 817 niemieckiego kodeksu cywilnego. Rzecz jasna, to nie Trybunał, lecz sąd odsyłający powinien ustalić kwestie faktyczne i wykładnię prawa niemieckiego.

98.      W świetle powyższego na pytanie siódme należy odpowiedzieć, że w przypadku gdy konsument uczestniczył z państwa członkowskiego, w którym ma miejsce zwykłego pobytu, w internetowych grach losowych oferowanych w tym państwie – bez licencji wydanej przez organy tego państwa – przez operatora gier hazardowych z siedzibą w innym państwie członkowskim, zasada zakazu nadużywania prawa Unii nie stoi na przeszkodzie wytoczeniu przez tego konsumenta przeciwko temu operatorowi powództwa cywilnego o zwrot kwot zakładów, które konsument ten postawił, z powodu nieważności, na podstawie właściwego prawa umów, zawartej między nimi umowy o gry hazardowe.

V.      Wnioski

99.      W świetle powyższych rozważań proponuję, aby Trybunał:

–        uznał pytania prejudycjalne zadane przez Prim’Awla tal-Qorti Ċivili (pierwszą izbę sądu cywilnego, Malta) za dopuszczalne;

–        odpowiedział na siódme pytanie prejudycjalne w następujący sposób:

W przypadku gdy konsument uczestniczył z państwa członkowskiego, w którym ma miejsce zwykłego pobytu, w internetowych grach losowych oferowanych w tym państwie – bez licencji wydanej przez organy tego państwa – przez operatora gier hazardowych z siedzibą w innym państwie członkowskim, zasada zakazu nadużywania prawa Unii nie stoi na przeszkodzie wytoczeniu przez tego konsumenta przeciwko temu operatorowi powództwa cywilnego o zwrot kwot zakładów, które konsument ten postawił, z powodu nieważności, na podstawie właściwego prawa umów, zawartej między nimi umowy o gry hazardowe.


1      Język oryginału: angielski.


2      Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 17 czerwca 2008 r. w sprawie prawa właściwego dla zobowiązań umownych (Rzym I) (Dz.U. 2008, L 177, s. 6).


3      Tłumaczenie na język angielski tych przepisów prawa niemieckiego zostało przedstawione przez sąd odsyłający w postanowieniu odsyłającym.


4      Chociaż jest to przedmiotem dyskusji (zob. przypis 53 poniżej), wydaje się, że w okresie, którego dotyczy sprawa, pozwane spółki nie mogły uzyskać takiej licencji, ponieważ internetowe gry losowe były co do zasady zabronione (zob. § 4 ust. 4 niemieckiej regulacji gier hazardowych). O ile wyjątek zezwalał na udzielanie licencji na loterie (zob. § 4 ust. 5 tej regulacji), o tyle wydaje się, że (i) „loterie wtórne” nie były uznawane za prawdziwe loterie, lecz za formę zakazanych zakładów internetowych, (ii) a w każdym razie licencje na organizowanie loterii były udzielane wyłącznie podmiotom kontrolowanym przez niemieckie Länder (co nie miało miejsca w przypadku pozwanych spółek).


5      Z postanowienia odsyłającego nie wynika jasno, z którą z pozwanych spółek umowa ta została zawarta.


6      Zobacz przypis 4 powyżej.


7      Zobacz P. Pena, H. Schumann, M. Peigné, EU citizens lose out as Malta regulatory ‘sledgehammer’ protects gambling giants, w: Investigate Europe, 6 marca 2025 r.


8      Jednakże nie zawsze; zob. sekcja B poniżej.


9      Zobacz pkt 13 powyżej.


10      Wyrok z dnia 11 marca 1980 r., Foglia (104/79, zwany dalej „wyrokiem w sprawie Foglia I”, EU:C:1980:73).


11      Wyrok z dnia 16 grudnia 1981 r., Foglia (244/80, zwany dalej „wyrokiem w sprawie Foglia II”, EU:C:1981:302).


12      Dokładniej, w tych dwóch wyrokach Trybunał uznał, że gdy warunki określone w (obecnym) art. 267 TFUE nie są spełnione, nie jest on właściwy do orzekania w przedmiocie pytań prejudycjalnych [zob. wyrok w sprawie Foglia I (pkt 13 i sentencja) oraz wyrok w sprawie Foglia II (pkt 19, 30)]. Z kolei w innych wyrokach uznał on, że w takim wypadku pytania są niedopuszczalne [zob. na przykład wyrok z dnia 3 kwietnia 2025 r., Swiftair (C‑701/23, EU:C:2025:237, pkt 28 i przytoczone tam orzecznictwo)]. Jako że oba podejścia prowadzą w praktyce do tego samego rezultatu, nie ma potrzeby rozstrzygania tej rozbieżności w niniejszej sprawie. Dla uproszczenia rozważę tę kwestię jako kwestię dopuszczalności.


13      Wyrok w sprawie Foglia II (pkt 30).


14      Wyrok w sprawie Foglia II (pkt 18).


15      Zobacz pkt 18 powyżej.


16      W każdym razie łatwo jest zrozumieć, dlaczego sąd odsyłający zignorował te warunki. Roszczenie FB nie opiera się na prawach gracza wynikających z umowy, ale na zarzucanej nieważności tej umowy i przepisach o bezpodstawnym wzbogaceniu.


17      O ile zgodność tego maltańskiego ustawodawstwa z prawem Unii jest w rzeczywistości stanowczo kwestionowana przez niektóre z zainteresowanych stron, które przedstawiły swoje uwagi przed Trybunałem, nie jest ani konieczne, ani właściwe zajmowanie się tą kwestią w niniejszej sprawie.


18      Zobacz analogicznie wyrok z dnia 21 stycznia 2003 r., Bacardi-Martini i Cellier des Dauphins  (C‑318/00, EU:C:2003:41, pkt 45–54).


19      Dokładniej art. 6 ust. 1 stanowi, że umowy zawarte między konsumentami a przedsiębiorcami podlegają prawu państwa, w którym konsument ma miejsce zwykłego pobytu (w tym przypadku w Niemczech), jeżeli przedsiębiorca kieruje swoją działalność do tego państwa, a umowa wchodzi w zakres tej działalności. W niniejszej sprawie (i) rozpatrywana umowa o gry hazardowe została zawarta pomiędzy konsumentem (graczem) a przedsiębiorcą (jedną z pozwanych spółek). Fakt, że gracz później w drodze cesji przeniósł swoją wierzytelność z tytułu zwrotu na FB (który nie jest konsumentem), jest w tym względzie nieistotny. Taka cesja wierzytelności nie zmienia bowiem charakteru umowy będącej podstawą roszczenia. Poza tym, gdyby taka cesja skutkowała zmianą prawa właściwego dla tej umowy, zagrożona byłaby pewność prawa. Ponadto (ii) pozwane spółki kierowały swoją działalność w zakresie gier hazardowych do Niemiec (zob. pkt 8 powyżej), a (iii) rozpatrywana umowa wyraźnie wchodziła w zakres tej działalności. Wreszcie wyjątek przewidziany w art. 6 ust. 4 dotyczący „umów”, w przypadku których „usługi mają być świadczone na rzecz konsumenta wyłącznie w państwie innym niż to, w którym konsument ma miejsce zwykłego pobytu”, nie ma tu zastosowania, ponieważ pozwane spółki świadczyły uzgodnione usługi w Niemczech za pośrednictwem swojej witryny internetowej [zob. pkt 31 poniżej oraz analogicznie wyrok z dnia 3 października 2019 r., Verein für Konsumenteninformation (C‑272/18, EU:C:2019:827, pkt 52, 53)].


20      Chociaż art. 6 ust. 2 rozporządzenia Rzym I zezwala stronom na wybór innego prawa, taki wybór „nie może […] prowadzić do pozbawienia konsumenta ochrony przyznanej mu na podstawie [przepisów prawa państwa jego zwykłego pobytu wymuszających swoje zastosowanie]”. Co więcej, z uwagi na to, że klauzula wyboru prawa zawarta w ogólnych warunkach w niniejszej sprawie nie była w tym zakresie przejrzysta (czego pozwane spółki nie kwestionują), należy ją uznać za „nieuczciwą” w rozumieniu art. 3 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.U. 1993, L 95, s. 29), a tym samym za nieważną [zob. wyrok z dnia 28 lipca 2016 r., Verein für Konsumenteninformation (C‑191/15, EU:C:2016:612, pkt 71)].


21      Zobacz analogicznie: moja opinia w sprawie NM i OU (C‑77/24, EU:C:2025:432, pkt 65, 66); wyroki z dnia 3 października 2019 r., Verein für Konsumenteninformation (C‑272/18, EU:C:2019:827, pkt 53) i z dnia 28 listopada 2024 r., VariusSystems digital solutions  (C‑526/23, EU:C:2024:985, pkt 22).


22      Zakładając, że maltańskie prawo umów zawiera, podobnie jak niemieckie prawo umów, zasadę stanowiącą, że umowa musi mieć zgodny z prawem przedmiot, a z pewnością tak jest.


23      Artykuł 9 ust. 1 rozporządzenia Rzym I definiuje to pojęcie jako „przepisy, których przestrzeganie uważane jest przez państwo za tak istotny element ochrony jego interesów publicznych, takich jak organizacja polityczna, społeczna lub gospodarcza, że znajdują one zastosowanie do stanów faktycznych objętych ich zakresem […]”.


24      Zobacz art. 9 ust. 3 zdanie drugie rozporządzenia Rzym I.


25      Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 12 grudnia 2012 r. w sprawie jurysdykcji i uznawania orzeczeń sądowych oraz ich wykonywania w sprawach cywilnych i handlowych (Dz.U. 2012, L 351, s. 1).


26      Przypominam w tym względzie, że (i) art. 4 ust. 1 rozporządzenia Bruksela I bis przyznaje jurysdykcję ogólną sądom państwa członkowskiego, w którym pozwany ma miejsce zamieszkania, oraz że (ii) pozwane spółki mają siedzibę na Malcie, a zatem uznaje się, że mają tam „miejsce zamieszkania” (zob. art. 63 ust. 1 tego rozporządzenia).


27      Ale niekoniecznie. W tej kwestii zob. sekcja B poniżej.


28      Zobacz w szczególności wyroki: z dnia 4 lutego 1965 r., Albatros (20/64, EU:C:1965:8); z dnia 22 września 1976 r., Import Gadgets (22/76, EU:C:1976:126); z dnia 30 listopada 1977 r., Cayrol (52/77, EU:C:1977:196); z dnia 12 lipca 1979 r., Union laitière normande (244/78, EU:C:1979:198); z dnia 10 listopada 1982 r., Rau Lebensmittelwerke (261/81, EU:C:1982:382); z dnia 23 listopada 1989 r., Eau de Cologne & Parfümerie-Fabrik 4711 (C‑150/88, EU:C:1989:594); z dnia 9 czerwca 1992 r., Delhaize i Le Lion (C‑47/90, EU:C:1992:250); z dnia 5 czerwca 1997 r., Celestini (C‑105/94, EU:C:1997:277); z dnia 7 lipca 2022 r., LKW WALTER (C‑7/21, EU:C:2022:527). W wyrokach z dnia 10 grudnia 2002 r., der Weduwe (C‑153/00, EU:C:2002:735), i z dnia 21 stycznia 2003 r., Bacardi-Martini i Cellier des Dauphins (C‑318/00, EU:C:2003:41), Trybunał uznał takie odesłania za niedopuszczalne, ale ze względu na brak dostarczonych informacji lub wyraźnie hipotetyczny charakter zadanych pytań.


29      Wyrok z dnia 23 listopada 1989 r. (C‑150/88, EU:C:1989:594, pkt 12).


30      Wyrok z dnia 5 lutego 1963 r. (26/62, EU:C:1963:1, zb.orz., s. 11–13).


31      Wyrok z dnia 15 grudnia 1976 r. (35/76, EU:C:1976:180).


32      Zobacz: opinia rzecznika generalnego J.‑P. Warnera w sprawie Foglia I (104/79, EU:C:1980:22, zb.orz., s 764); V. Hatzopoulos, De l’arrêt « Foglia-Novello » à l’arrêt « TWD Textilwerke » – La jurisprudence de la Cour relative à la recevabilité des renvois préjudiciels, Revue trimestrielle de droit économique européen, Vol. 3, 1994, s. 206–207; G. Bebr, The possible implications of Foglia v. Novello II, Common Market Law Review, Vol. 19, No 3, 1982, s. 437–439.


33      Zobacz wyrok z dnia 18 grudnia 2007 r., Laval un Partneri (C‑341/05, EU:C:2007:809, pkt 97, 98). Zobacz także analogicznie wyrok z dnia 9 czerwca 1992 r., Delhaize i Le Lion (C‑47/90, EU:C:1992:250, pkt 28, 29).


34      Zatem, wbrew temu, co Trybunał zasugerował w swoim wyroku w sprawie Foglia II (pkt 28), sądy państwa członkowskiego rozpatrujące taki spór w sprawach cywilnych lub handlowych są w stanie zapewnić stronom skuteczną ochronę w odniesieniu do prawa innego państwa członkowskiego w przypadku kolizji z prawem Unii [mimo że – i prawdopodobnie to właśnie miał na myśli Trybunał – sądy te nie mogą uchylić odnośnych uregulowań krajowych (zob. pkt 54 poniżej)].


35      Rzecz jasna w pewnych sytuacjach sądy państwa członkowskiego mogłyby zawiesić postępowanie, poczekać, aż strony wytoczą powództwo przed sądami państwa członkowskiego, którego prawo jest rozpatrywane, a sądy te wydadzą oświadczenie o zgodności lub niezgodności, a następnie wydać odpowiednie orzeczenie. Niemniej jednak strony nie zawsze mogą to uczynić i nie zawsze możliwe jest zawieszenie postępowania w ten sposób, by opóźnienie wymiaru sprawiedliwości względem stron nie osiągnęło punktu, w którym dochodzi do odmowy jej wymiaru.


36      Z zastrzeżeniem zastosowania art. 24 ust. 4 rozporządzenia Bruksela I bis.


37      Jest tak nawet wtedy, gdy kwestia ta sama w sobie nie dotyczy „spraw cywilnych i handlowych” (na przykład kwestia z zakresu prawa publicznego, taka jak zakaz nielicencjonowanych gier hazardowych). Zobacz moja pierwsza opinia w sprawie BSH Hausgeräte (C‑339/22, EU:C:2024:159, pkt 42, 43 i przytoczone tam orzecznictwo).


38      Zobacz wyrok z dnia 1 marca 2005 r., Owusu (C‑281/02, EU:C:2005:120, pkt 37).


39      Zobacz: G. Cerqueira, La hiérarchie étrangère des normes devant le juge français, [w:] Société de législation comparée (éd.), L’application du droit étranger, Collection „Colloques”, no 36, 2018, s. 95–129, na s. 101–105, 110, 112, 113; J.‑S. Bergé, Lieux et formes d’application du droit étranger soumis à un contrôle de constitutionnalité et de conventionnalité, [w:] Société de législation comparée (éd.), Contrôle de constitutionnalité et de conventionnalité du droit étranger, Collection „Colloques”, no 34, 2017, s. 17–35, na s. 20, 32.


40      Zobacz podobnie motyw 6 rozporządzenia Rzym I.


41      Zobacz podobnie: K.H. Neumayer, Fremdes Recht und Normenkontrolle, RabelsZ, 1958, Vol. 23, s. 585 i nast.; O. Kahn‑Freund, General Problems of Private International Law, Sijthoff & Noordhoff, 2nd ed., 1980, s. 306; R. Michaels, N. Jansen, Die Auslegung und Fortbildung ausländischen Rechts, Zeitschrift für Zivilprozess, 2003, Vol. 116, No 1, s. 3–55, na s. 33.


42      Zobacz analogicznie wyroki: z dnia 1 czerwca 1999 r., Eco Swiss (C‑126/97, EU:C:1999:269, pkt 35–39); z dnia 28 marca 2000 r., Krombach (C‑7/98, EU:C:2000:164, pkt 37).


43      Zgodnie z zasadą nieingerencji państwo nie może ingerować w sprawy, które zasadniczo podlegają jurysdykcji innego państwa.


44      Zobacz analogicznie: wyrok z dnia 25 lutego 2025 r., BSH Hausgeräte  (C‑339/22, EU:C:2025:108, pkt 73); moja druga opinia w sprawie BSH Hausgeräte (C‑339/22, EU:C:2024:687, pkt 15, 16).


45      Zobacz analogicznie: wyrok z dnia 25 lutego 2025 r., BSH Hausgeräte  (C‑339/22, EU:C:2025:108, pkt 74, 75); moja druga opinia w sprawie BSH Hausgeräte (C‑339/22, EU:C:2024:687, pkt 17, 18).


46      Wyrok w sprawie Foglia II (pkt 29).


47      Zobacz w szczególności wyrok z dnia 10 lipca 2025 r., INTERZERO Trajnostne rešitve za svet brez odpadkov i in.  (C‑254/23, EU:C:2025:569, pkt 101 i przytoczone tam orzecznictwo).


48      Lub lex causae w sprawach dotyczących zobowiązań umownych zgodnie z art. 18 rozporządzenia Rzym I.


49      Zwracam uwagę, że po wyroku w sprawie Foglia II Trybunał również nie wydawał się szczególnie zaniepokojony tą kwestią (zob. w tym względzie orzecznictwo przytoczone w przypisie 28 powyżej).


50      Zobacz wyrok w sprawie Foglia II (pkt 24).


51      Zobacz wyrok z dnia 3 kwietnia 1968 r., Molkerei-Zentrale Westfalen/Lippe (28/67, EU:C:1968:17). Zobacz też: opinia rzecznika generalnego G. Slynna w sprawie Foglia (244/80, EU:C:1981:175, zb.orz., s. 3074); A. Barav, Preliminary censorship? The judgment of the European Court in Foglia v. Novello, European Law Review, Vol. 5, 1980, s. 443–468, na s. 465–467; V. Hatzopoulos, op. cit. w przypisie 32, s. 208; G. Bebr, op. cit. w przypisie 32, s. 433–434.


52      Zobacz F. Mélin, La coopération internationale dans la recherche du droit étranger: les méthodes classiques, [w:] Société de législation comparée (éd.), L’application du droit étranger, op. cit. w przypisie 39, s. 39–49, na s. 42.


53      Nie ma pewności co do zasad rządzących „loteriami wtórnymi” na gruncie niemieckiej regulacji gier hazardowych. Pozwane spółki twierdzą, że te „loterie wtórne” są regulowane jak loterie, na podstawie § 4 ust. 5 tej regulacji. W związku z tym kwestionują one proporcjonalność wymogu uzyskania licencji przewidzianego w tym przepisie, a w szczególności to, że zgodnie z § 10 tej regulacji licencję taką mogą uzyskać jedynie operatorzy kontrolowani przez państwo (zob. pytania 4–6 sądu odsyłającego). Rząd niemiecki twierdzi jednak, że „loterie wtórne” są w rzeczywistości formą zakładów internetowych, która jest zakazana na podstawie § 4 ust. 4 tej regulacji. Tym samym reżim mający zastosowanie do loterii w Niemczech nie ma w jego ocenie znaczenia dla rozstrzygnięcia sporu w postępowaniu głównym.


54      Zobacz art. 3 ust. 2 lit. b) i art. 5 ust. 2 lit. c) decyzji Rady 2001/470/WE z dnia 28 maja 2001 r. ustanawiającej Europejską Sieć Sądową w sprawach cywilnych i handlowych (Dz.U. 2001, L 174, s. 25), zmienionej decyzją Parlamentu Europejskiego i Rady nr 568/2009/WE z dnia 18 czerwca 2009 r. (Dz.U. 2009, L 168, s. 35).


55      Zobacz w odniesieniu do takiego przypadku wyrok z dnia 23 listopada 1989 r., Eau de Cologne & Parfümerie-Fabrik 4711 (C‑150/88, EU:C:1989:594).


56      Zobacz w odniesieniu do takiego przypadku wyrok z dnia 7 lipca 2022 r., LKW WALTER (C‑7/21, EU:C:2022:527).


57      Zobacz w szczególności wyroki: z dnia 8 września 2009 r.,  Liga Portuguesa de Futebol Profissional i Bwin International (C‑42/07, EU:C:2009:519, pkt 57); z dnia 2 marca 2023 r., Recreatieprojecten Zeeland i in. (C‑695/21, EU:C:2023:144, pkt 15).


58      Zobacz na przykład wyrok z dnia 2 czerwca 2016 r., Bogendorff von Wolffersdorff (C‑438/14, EU:C:2016:401, pkt 78).


59      Zobacz H. Batiffol, P. Lagarde, Droit International privé, Vol. 1, Librairie générale de droit et de jurisprudence, 6e éd., no 331, 1974. Ten odbierany brak legitymacji wyjaśnia, dlaczego na przykład w Zjednoczonym Królestwie sądy odmawiają badania suwerennych decyzji wyrażonych w prawie innego państwa (zgodnie z „doktryną aktu państwowego”) (zob. w tym względzie A. Dickinson, Acts of State and the frontiers of private (international) law, Journal of Private International Law, Vol. 14, Issue 1, 2018, s. 1–37.


60      Zobacz analogicznie P. de Vareilles-Sommières, Le conflit hiérarchique étranger de normes devant le juge judiciaire français – Applications à la constitutionalité et à la conventionnalité de la loi étrangère, [w:] Société de législation comparée (éd.), op. cit. w przypisie 39, s. 49–62, na s. 59, 60.


61      Zobacz opinia 2/13 (Przystąpienie Unii do EKPC) z dnia 18 grudnia 2014 r. (EU:C:2014:2454, pkt 191, 192).


62      Zobacz podobnie wyrok z dnia 21 grudnia 2011 r.,  N.S. i in. (C‑411/10 i C‑493/10, EU:C:2011:865, pkt 99, 100, 105).


63      Zobacz analogicznie wyrok z dnia 29 lipca 2024 r., Breian (C‑318/24 PPU, EU:C:2024:658, pkt 78 i przytoczone tam orzecznictwo).


64      Pragnę zwrócić uwagę na to, że orzeczenia te nie mogą podlegać mechanizmom uznawania i wykonywania przewidzianym w rozporządzeniu Bruksela I bis. W istocie orzeczenia zagraniczne w przedmiocie ważności prawa publicznego nie dotyczą spraw cywilnych i handlowych.


65      Zobacz analogicznie wyrok z dnia 19 czerwca 2025 r., KN (C‑219/25 PPU, EU:C:2025:456, pkt 45–52 i przytoczone tam orzecznictwo).


66      Zobacz wyroki: z dnia 10 grudnia 2002 r., der Weduwe (C‑153/00, EU:C:2002:735); z dnia 21 stycznia 2003 r., Bacardi-Martini i Cellier des Dauphins  (C‑318/00, EU:C:2003:41).


67      Zobacz w szczególności: A. Barav, op. cit. w przypisie 51; G. Bebr, op. cit. w przypisie 32; V. Hatzopoulos, op. cit. w przypisie 32; A. Albers-Llorens, Judicial protection before the Court of Justice of the European Union, [w:] S. Peers, C. Barnard (eds), European Union Law, 2nd ed., Oxford University Press, Oxford, 2017, s. 299.


68      Zobacz na przykład wyroki: z dnia 9 lutego 1995 r., Leclerc-Siplec (C‑412/93, EU:C:1995:26); z dnia 13 marca 2001 r., PreussenElektra (C‑379/98, EU:C:2001:160); z dnia 22 listopada 2005 r., Mangold (C‑144/04, EU:C:2005:709).


69      Artykuł 18 ust. 1 rozporządzenia Bruksela I bis przewiduje, że konsument może wytoczyć powództwo przeciwko przedsiębiorcy między innymi „przed sądem miejsca, w którym konsument ma miejsce zamieszkania” (forum actoris).


70      Zobacz wyrok z dnia 19 stycznia 1993 r., Shearson Lehman Hutton (C‑89/91, EU:C:1993:15, pkt 23–25).


71      Rząd niemiecki twierdzi, że to pytanie jest także niedopuszczalne, ponieważ postanowienie odsyłające nie zawiera wystarczającego wyjaśnienia powodów, które skłoniły sąd odsyłający do jego zadania. Nie zgadzam się z tym. W postanowieniu tym wskazano, że pozwane spółki twierdzą, że roszczenie FB powinno zostać oddalone (między innymi) na tej podstawie, że stanowi nadużycie prawa Unii. W postanowieniu odsyłającym opisano też, na czym to nadużycie ze strony gracza ma polegać (dobrowolne granie w internetowe gry losowe, a następnie żądanie zwrotu pieniędzy z powodu niezgodności z prawem tych gier). W związku z tym Trybunał posiada wystarczające informacje, aby (i) zrozumieć znaczenie tego pytania i (ii) udzielić użytecznej odpowiedzi.


72      Zobacz art. 12 ust. 1 lit. e) rozporządzenia Rzym I.


73      Zobacz w szczególności wyrok z dnia 13 marca 2014 r., SICES i in. (C‑155/13, EU:C:2014:145, pkt 29 i przytoczone tam orzecznictwo).


74      Okoliczność – jak twierdzą pozwane spółki – że gracze zwykle powołują się na art. 18 ust. 1 rozporządzenia Bruksela I bis, aby wytoczyć powództwo przed ich sądami „macierzystymi”, jest w tym względzie bez znaczenia. Dotyczy to jurysdykcji, a nie praw materialnych, na które powołują się gracze w celu uzasadnienia swoich roszczeń.


75      Zobacz § 285 Strafgesetzbuch (kodeksu karnego).


76      Wydaje się, że w niektórych przypadkach, wspomnianych przez rządy Niemiec i Belgii, sądy w Niemczech odmawiały zasądzenia takiego zwrotu na podstawie § 817 kodeksu cywilnego.

Top