KOMUNIKAT KOMISJI DO PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO, RADY, EUROPEJSKIEGO KOMITETU EKONOMICZNO-SPOŁECZNEGO I KOMITETU REGIONÓW w sprawie jednolitego rynku telekomunikacyjnego /* COM/2013/0634 final */
KOMUNIKAT KOMISJI DO PARLAMENTU
EUROPEJSKIEGO, RADY, EUROPEJSKIEGO KOMITETU EKONOMICZNO-SPOŁECZNEGO I
KOMITETU REGIONÓW w sprawie jednolitego rynku
telekomunikacyjnego 1. Kontekst polityczny i
ekonomiczny Poczynienie
znaczącego postępu w kierunku jednolitego europejskiego rynku
telekomunikacyjnego ma kluczowe znaczenie z punktu widzenia strategicznych
interesów Europy oraz rozwoju gospodarczego; dla samego sektora
telekomunikacyjnego; oraz dla obywateli, niezadowolonych z braku pełnego i
uczciwego dostępu do usług telekomunikacyjnych, takich jak internet
czy usługi komórkowe. Znaczenie
niezawodnego i szybkiego dostępu do internetu zwiększy się wraz
z popularyzacją chmur obliczeniowych. W tym względzie niezbędna
jest dostępność wysokiej jakości sieci, które zapewnić
może jedynie „zdrowy“ sektor telekomunikacji, co oznacza, że jego
dobra kondycja stanowi interes strategiczny Europy. Podobnie w
interesie strategicznym Europy leży posiadanie własnego
potencjału pozwalającego świadczyć bezpieczne usługi
chmury obliczeniowej na rzecz obywateli oraz utrzymanie znaczącego
potencjału produkcyjnego w zakresie urządzeń
telekomunikacyjnych. W obu przypadkach kluczowym czynnikiem jest istnienie
dynamicznego sektora telekomunikacji, gotowego inwestować w sieci ruchome 4G
oraz szybkie stacjonarne sieci dostępowe. Znacząca
większość obywateli, firm, rządów i przedsiębiorców
polega w coraz większym stopniu na łączności zapewnianej
przez usługi telekomunikacyjne. Obecnie jednak w Europie – mimo
postępów, jakie w ciągu ostatnich 26 lat przyniosły reformy
krajowych rynków telekomunikacyjnych w Europie, i mimo stworzenia podwalin dla
jednolitego rynku telekomunikacyjnego – dostęp do tego rodzaju usług
wciąż wiąże się z wieloma niewiadomymi. Gospodarka
internetowa ma coraz większy udział w PKB, podczas gdy skuteczna
łączność i innowacje internetowe stały się
kluczowe dla wzrostu produktywności we wszystkich sektorach gospodarki –
od ochrony zdrowia po energetykę i usługi publiczne. Dlatego kwestia
uzdrowienia sektora telekomunikacji nie dotyczy już tylko tego jednego
sektora (który odpowiada zaledwie za 9 % europejskiej gospodarki cyfrowej);
chodzi o wspieranie zrównoważonego rozwoju wszystkich sektorów. Kolejny istotny
krok w kierunku rozwoju jednolitego rynku telekomunikacyjnego mógłby
stanowić niezbędny zastrzyk energii dla gospodarki,
przyczyniając się do promowania nowych źródeł wzrostu
gospodarczego (takich jak rynek aplikacji mobilnych (ang. app economy), w
ramach którego od 2008 r. powstało 794 000 nowych miejsc pracy, w tym
niemal połowa dla programistów), stanowić impuls dla innowacji,
doprowadzić do utworzenia nowych i trwałych miejsc pracy oraz
odbudować konkurencyjność Europy. Właśnie
takie cele przyświecały Radzie Europejskiej, kiedy w marcu 2013 r.
zwróciła się ona do Komisji o jak najszybsze przedstawienie
konkretnych środków pozwalających ustanowić jednolity rynek
technologii informacyjnych i telekomunikacyjnych. Przedstawione w dniu
dzisiejszym wnioski stanowią odpowiedź na zobowiązanie
podjęte przez Komisję. Sektor
łączności elektronicznej funkcjonuje w wymiarze globalnym,
ponieważ sieć (oraz usługi oferowane za jej pośrednictwem)
wykracza daleko poza granice UE. Jest rzeczą istotną, aby niniejsze
inicjatywy postrzegane były w kontekście zmian zachodzących w
innych miejscach; oraz aby poświęcić należytą
uwagę kwestiom świadczenia usług łączności
elektronicznej oraz usług cyfrowych w określonych porozumieniach
sektorowych oraz w ramach rokowań handlowych i inwestycyjnych z naszymi
głównymi partnerami. 2. 26 lat reformy regulacyjnej
w dziedzinie telekomunikacji Na oczach
zaledwie jednego pokolenia – dzięki unijnym ramom prawnym – krajobraz
europejskiego rynku telekomunikacyjnego przeszedł drogę od
skostniałego systemu publicznych monopoli do modelu sektora opartego na
dynamice i konkurencji. Począwszy od lat 80. XX wieku, kolejne pakiety
europejskiego prawodawstwa doprowadziły do uwolnienia dostępu do
sieci, zwiększenia konkurencji i wyboru, ograniczenia kosztów roamingu,
przyznania konsumentom nowych praw oraz stworzenia sprzyjających warunków
do zbieżnego i spójnego stosowania wspólnych ram. Co więcej,
stosowanie unijnego prawa konkurencji miało kluczowe znaczenie dla
zapewnienia funkcjonowania rynków w oparciu o reguły konkurencji,
dzięki czemu spadły ceny i poprawiła się jakość
usług świadczonych na rzecz konsumentów w całej UE. Celem zmian w
unijnym prawodawstwie dotyczącym usług telekomunikacyjnych było
dostosowanie do przełomowych osiągnięć w zakresie
technologii informacyjno-komunikacyjnych (ICT): najpierw do telefonii
komórkowej, a następnie do internetu. Sektor usług
telekomunikacyjnych stanowi obecnie filar produktów i usług cyfrowych,
które mają potencjał, by wspierać nas we wszelkich aspektach
naszego życia, oraz stać się bodźcem do poprawy sytuacji
gospodarczej w Europie. Wysiłki UE
mające na celu wspieranie zdrowego otoczenia regulacyjnego i konkurencji
od dawna leżą u podstaw zmian zachodzących w sektorze.
Dzięki przełomowym technologiom, takim jak standardy GSM i UMTS, UE
stworzyła warunki, w których Europa i europejscy gracze branżowi
mogą zyskać przodującą pozycję na świecie. Z
czasem, wraz z procesem liberalizacji obywatele i przedsiębiorstwa
funkcjonujący w ramach rynków krajowych zyskali możliwość
korzystania z zalet konkurencji, uczciwych cen i rzeczywistego wyboru. Za
wzrostem konkurencji na rynkach, europejskich i światowych,
nadążać muszą także zmiany w ramach regulacyjnych. Istniejące
ramy regulacyjne, przedstawione przez Komisję w 2007 r. i
poświęcone w głównej mierze wzmocnieniu europejskiego nadzoru
nad regulacją rynków krajowych oraz spójności tej regulacji,
okazały się skuteczne. W ostatnim okresie jednakże – poza
granicami Europy – silni operatorzy w Stanach Zjednoczonych, Japonii i Korei
Południowej poczynili olbrzymie inwestycje w infrastrukturę szybkich
szerokopasmowych łącz internetowych (w sieciach stacjonarnych i
bezprzewodowych). Jest rzeczą ważną, aby w tym globalnym
kontekście Europa nie pozostawała z tyłu. Ponadto
zmieniający się klimat ekonomiczny i technologiczny oraz skutki kryzysu
gospodarczego i finansowego doprowadziły do znacznego przyspieszenia
dynamiki zmian w światowym sektorze usług telekomunikacyjnych, w tym
do znaczących restrukturyzacji. Popyt na nowe usługi oraz nowe
zastosowania dla usług wykorzystujących dane dodatkowo
zwiększają znaczenie utworzenia jednolitego rynku; silna pozycja
europejskiego sektora ICT (zwłaszcza sektora telekomunikacji) oraz
zasięg łączności szerokopasmowej – w porównaniu z innymi
krajami – mają bowiem kluczowe znaczenie dla konkurencyjności europejskiej
gospodarki. Daje się to odczuć szczególnie teraz, kiedy Europa szuka
nowych dróg wyjścia z kryzysu. Sektor
telekomunikacji powinien rozwijać się, umożliwiając rozwój
całej gospodarce; niedopuszczalna jest sytuacja, w której sektor ten szuka
rozwoju poprzez dławienie zapotrzebowania na połączenia w
szeroko pojętej gospodarce, przyjmując model, który przewiduje zyski
w sytuacji braku dostępności usług, a nie w sytuacji ich
powszechnej dostępności. Dlatego już teraz potrzebne jest
podjęcie zdecydowanych działań, aby umożliwić
zrestrukturyzowanie sektora i uniknąć problemów związanych z
dalszym nieuniknionym pogarszaniem się jego sytuacji. Utrzymanie obecnej
sytuacji nie wchodzi w grę. 3. Bariery na drodze do
jednolitego rynku Komisja
Europejska pragnie zdecydowanie podtrzymać i poszerzyć korzyści,
jakie z usług telekomunikacyjnych czerpią przedsiębiorstwa i
obywatele. Jednakże pomimo wszystkich dotychczasowych postępów
przedmiotowy sektor nadal napotyka na wiele przeszkód, barier i wyzwań,
które razem oznaczają, że dobrodziejstwo jednolitego rynku nadal nie
jest w pełni wykorzystywane. Niedawne badanie wykazało, że
zakończenie procesu tworzenia rynku wewnętrznego w zakresie
łączności elektronicznej przyniosłoby wzrost unijnego
produktu krajowego brutto (PKB) nawet o 110 miliardów EUR rocznie.[1] Ogólnie rzecz
biorąc, sektor telekomunikacji wciąż odczuwa skutki poprzedniego
systemu monopoli krajowych, funkcjonując w znacznej mierze w granicach
łącz krajowych. Niektóre duże przedsiębiorstwa
telekomunikacyjne są obecne w kilku państwach członkowskich;
jednak żadne z nich nie występuje we wszystkich z tych państw.
Operatorzy sieci komórkowych mają w większości zasięg
jedynie krajowy; w przypadku operatorów sieci stacjonarnych ich zasięg
jest jeszcze bardziej ograniczony. Ci, którzy prowadzą
działalność w kilku państwach członkowskich, zmuszeni
są do funkcjonowania w ramach odrębnych przepisów, zgodnie z
nierzadko rozbieżnymi wymaganiami i środkami podlegającymi
różnym organom regulacyjnym, co wymaga od nich odrębnych
zezwoleń w każdym państwie członkowskim. Ponadto
często operatorzy funkcjonujący w kilku państwach
członkowskich nie wykorzystują swojego faktycznego europejskiego
wymiaru i zadowalają się prowadzeniem działalności osobno w
poszczególnych państwach członkowskich. Na rynku funkcjonuje ponad
tysiąc operatorów sieci stacjonarnych oraz kilkuset operatorów sieci
ruchomych, którzy mimo swojej przynależności do większych grup –
prowadzą działalność w wymiarze krajowym. Jednocześnie
sektor ten ma w coraz większym stopniu charakter globalny, a jego
rentowność zależy od skali. Brak jednolitego
rynku przekłada się także wyraźnie na ceny. Na
przykład koszt połączenia z innym krajem UE lub korzystania z
urządzenia mobilnego w innym kraju UE jest często dużo wyższy
od stawek krajowych, ze względu na opłaty roamingowe za
połączenia głosowe i przesył danych oraz
„międzynarodowe” (wewnątrzunijne) stawki za połączenia.
Opłaty takie są postrzegane jako nieuczciwe przez wielu obywateli, a
także stanowią rzeczywistą przeszkodę w korzystaniu ze
swobód jednolitego rynku. Ponadto poziom
zaufania wśród konsumentów wobec usług oferowanych przez operatorów
posiadających siedzibę w innych państwach członkowskich
powinien wzrosnąć, jeżeli będą oni mieli
pewność, że mogą polegać na tym samym zbiorze
przepisów: na przykład przepisów dotyczących przejrzystości,
warunków umownych, ułatwienia zmiany operatorów oraz przepisów
zapobiegających blokowaniu lub ograniczaniu usług online, w ramach
działań mających na celu zapewnienie dostępu do otwartego
internetu. Rozproszone działania podejmowane na szczeblu krajowym w celu
ochrony praw konsumentów mogą przyczynić się do dalszej
fragmentacji jednolitego rynku. Jednocześnie
różnice w terminach, warunkach i kosztach procedur nabywania częstotliwości
spowalniają inwestycje oraz utrudniają rozwój zintegrowanych sieci
bezprzewodowych między krajami. Gdyby częstotliwości były
udostępniane w bardziej terminowy i przewidywalny sposób,
umożliwiłoby to rozpowszechnienie po przystępnych cenach
połączeń szerokopasmowych w Europie; proces ten jednak nader
często ograniczany jest strukturami regulacyjnymi na szczeblu krajowym. Ponadto wszelka
sprzeczność regulacji dotyczących sieci stacjonarnych
często oznacza nadmierną regulację, lub brak pewności i
nieprzewidywalność prawa, co nie sprzyja planowaniu inwestycji w
szybkie sieci szerokopasmowe „nowej generacji“. Zwiększenie
harmonizacji w ramach jednolitego rynku przyniosłoby Europejczykom
korzyści w postaci zwiększenia zasięgu szybkiej
łączności szerokopasmowej oraz nowych, bardziej innowacyjnych
usług cyfrowych. Takie szybkie sieci telekomunikacyjne mają
również istotny wkład w funkcjonowanie wielu innych sektorów,
publicznych i prywatnych. Silny i dynamiczny sektor usług telekomunikacyjnych
ma istotne znaczenie jako czynnik umożliwiający Europie korzystanie z
nowych innowacyjnych rozwiązań, takich jak chmury obliczeniowe, nowe
narzędzia wykorzystujące duże zbiory danych (ang. „big data“),
inteligentne samochody, inteligentne procesy produkcji, internet przedmiotów,
inteligentne miasta, zmodernizowane organy administracji publicznej, systemy
„e-zdrowie“, „e-edukacja“ itp. Sieci szybkich połączeń
mogłyby stanowić podstawę dla kwitnącego europejskiego
ekosystemu cyfrowego. Krótko
mówiąc, wady sektora to: rozdrobnienie rynku wzdłuż granic
krajowych; brak spójności i przewidywalności regulacyjnej w
całej Unii; niesprawiedliwie wysokie ceny określonych usług;
oraz brak inwestycji. Rozwiązanie tych problemów ma podstawowe znaczenie
dla zapewnienia miejsc pracy, wydajności i wzrostu gospodarczego w
Europie. Konkurencyjny jednolity rynek telekomunikacyjny mógłby pomóc w
rozwiązaniu tych problemów. 4. W kierunku jednolitego rynku
telekomunikacyjnego Rzeczywisty
jednolity rynek telekomunikacyjny oznacza rynek, na którym: - konsumenci
mogą korzystać z usług dowolnego unijnego operatora, bez
dyskryminacji, bez względu na to, gdzie mają swoją
siedzibę; - operatorzy
mają możliwość oferowania swoich usług na
konkurencyjnych zasadach poza granicami państwa członkowskiego, w
którym mają siedzibę, i docierania do konsumentów na terytorium
całej UE; - zniesione
zostały wygórowane opłaty za połączenia wewnątrz UE
lub za korzystanie z łączności ruchomej w dowolnym miejscu w UE. Jest to
ostateczny cel, do realizacji którego dąży od pewnego czasu Komisja
Europejska. W ten sposób powstały ramy prawne w swym obecnym
kształcie. Docelowo jego realizacja oznacza stopniowe znoszenie barier
krajowych ograniczających konkurencję transgraniczną, w tym
różnych krajowych przepisów sektorowych, zróżnicowanych krajowych
przepisów ochrony konsumentów dotyczących umów o świadczenie
usług telekomunikacyjnych, oraz rozbieżnych krajowych warunków
przydzielania i przyznawania częstotliwości. Oznacza ono również
ramy, które są bardziej spójne, stabilne, dają większą
pewność prawa, są konkurencyjne i w większym stopniu
zharmonizowane oraz bardziej sprzyjają inwestycjom, zapewniając przy
tym większy wybór, szybsze połączenia szerokopasmowe i lepszą
jakość usług transgranicznych. Komisja jest w
dalszym ciągu zdania, że rzeczywisty jednolity rynek zgodny z
przedstawioną wizją wymagać będzie utworzenia jednego
organu regulacyjnego na szczeblu UE, który odpowiedzialny będzie za
interpretowanie i wdrażanie zharmonizowanych ram prawnych. Konieczne
byłoby także stworzenie pojedynczego systemu stosowania regulacyjnych
środków naprawczych oraz dalsza harmonizacja procesów przydzielania i
przyznawania częstotliwości. Jest jednak
oczywiste, że proces tworzenia jednolitego rynku usług
telekomunikacyjnych – podobnie jak w innych sektorach – jest procesem
stopniowym, który w równym stopniu zależy od zachowania uczestników rynku
i od interwencji organów regulacyjnych. Propozycje
przedstawiane obecnie stanowią ważny pośredni krok w kierunku
realizacji ostatecznego celu, jakim jest w pełni zintegrowany jednolity
rynek, poprzez likwidację niektórych barier, dzięki której
przedmiotowy sektor będzie mógł wnieść swój pełen
wkład w usilne dążenie do wzrostu gospodarczego. Takie
podejście ma swoje podstawy w istniejących ramach usług
telekomunikacyjnych i skupia się na kwestiach transgranicznych, z którymi
borykają się operatorzy i konsumenci, oraz na usuwaniu przeszkód
utrudniających inwestowanie. Polega ono na wskazaniu określonych
zmian w bieżących ramach, jako pośrednich kroków, które wspólnie
przyczynią się do przechylenia szali w kierunku ogólnoeuropejskiego
jednolitego rynku. W praktyce
oznacza to: ·
usunięcie szeregu rozbieżności
interpretacyjnych między krajowymi organami regulacyjnymi,
zwiększenie współpracy między nimi i ciągłości
zarządzania oraz wzmocnienie roli Komisji; ·
rozwiązanie problemów, z którymi konsumenci
borykają się w sytuacji rozdrobnienia rynku europejskiego, poprzez
wdrożenie określonych wspólnych norm konsumenckich; zniesienie
opłat za połączenia przychodzące w roamingu oraz
nieuzasadnionych opłat za połączenia w granicach UE; korzystne
ukształtowanie warunków rynkowych, tak aby mogły one doprowadzić
do szybkiego wycofania opłat roamingowych w całej Europie; oraz
wprowadzenie nowych, wspólnych środków ochrony konsumentów, w tym w celu
zagwarantowania dostępu do otwartego internetu; ·
stworzenie nowych możliwości prowadzenia
działalności gospodarczej w sektorze telekomunikacji poprzez
uproszczenie procesu inwestowania w sieci oraz świadczenia i gwarantowania
usług transgranicznych; oraz harmonizacja kluczowych „produktów“
technicznych (np. częstotliwości dla sieci bezprzewodowych,
dostępu do sieci dla stałych łącz szerokopasmowych); ·
Wzmocnienie europejskiego wymiaru obecnego systemu
krajowych organów regulacyjnych. Komisja proponuje – jako pośredni krok –
wzmocnienie roli przewodniczącego Organu Europejskich Regulatorów
Łączności Elektronicznej (BEREC) poprzez utworzenie stanowiska w
pełnym wymiarze czasu pracy z kadencją na 3 lata, w celu zapewnienia
bardziej strategicznego podejścia do planowania działań i
większej ciągłości tych działań. Po
zakończeniu w 2009 r. negocjacji w sprawie przeglądu ram
regulacyjnych Komisja zobowiązała się formalnie do podjęcia
działań w dziedzinie otwartego dostępu do internetu. Nawet w tym
krótkim okresie czasu, jaki upłynął od tego wydarzenia, a tym
bardziej od czasu stworzenia pierwotnego projektu tych ram – znacząco
wzrosło znaczenie dostępu do internetu, czyniąc ten dostęp
kluczowym elementem życia gospodarczego, społecznego i kulturalnego.
Zyskał on wręcz status głównej i najcenniejszej usługi
świadczonej przez operatorów sieci i dostawców usług internetowych.
Istnieją cztery powody, dla których już teraz konieczne jest
podjęcie działań w sprawie otwartego dostępu do internetu.
Po pierwsze, na dzień dzisiejszy nie istnieją skuteczne ogólnounijne
gwarancje otwartego dostępu; istnieją natomiast wyraźne i liczne
dowody na blokowanie lub ograniczanie (pogarszanie jakości) usług, ze
szkodą dla interesów konsumentów i tych dostawców treści i aplikacji,
którzy zagrożeni są tego rodzaju blokadami. Po drugie, operatorzy
telekomunikacyjni oraz dostawcy treści i aplikacji opracowują
„specjalistyczne usługi“, których wartość dla
społeczeństwa i gospodarki uzależniona jest od gwarantowanej jakości;
dotyczy to takich usług jak telewizja internetowa, aplikacje „e-zdrowie“ –
takie jak wysokiej rozdzielczości obrazowanie medyczne, wideokonferencje,
czy kluczowe dla biznesu aplikacje wykorzystujące duże zbiory danych
w ramach chmury obliczeniowej. Te innowacyjne rozwiązania otwierają
nowe możliwości dla działalności gospodarczej;
wymagają one jednak ram regulacyjnych na szczeblu europejskim, które
zapewnią jasne warunki rozwoju tego rodzaju usług, w powiązaniu
z prężnym ekosystemem internetowym. Po trzecie, kształt
europejskich ram telekomunikacyjnych sprawia, że krajowe organy
regulacyjne nie dysponują obecnie wystarczającymi uprawnieniami do
interweniowania i nakładania kar w przypadkach blokowania ruchu lub innych
nieuzasadnionych praktyk zarządzania ruchem, ani do dbania o
właściwą kondycję otwartego internetu. Po czwarte,
zajmując się przedmiotową kwestią, krajowi decydenci
stosują szereg rozbieżnych podejść, co grozi rozdrobnieniem
jednolitego rynku i stworzeniem nowych przeszkód dla zintegrowanego
zarządzania siecią. Przedstawiony projekt rozporządzenia ma na
celu rozwiązanie wszystkich tych problemów w zrównoważony i skuteczny
sposób. 5. Kwestie inwestycji i
konkurencji Zalecenie w
sprawie metodologii kosztowych i niedyskryminacji jest drugim elementem
niniejszego pakietu, który stanowi uzupełnienie proponowanego
rozporządzenia i jest z natury rzeczy powiązany z tym
rozporządzeniem. Skupia się on bardziej bezpośrednio na
inwestycjach oraz na dalszej harmonizacji metodologii kosztowych. Celem jest
przyspieszenie inwestycji w łączność szerokopasmową w
Europie. Cel ten ma kluczowe znaczenie dla utrzymania konkurencyjności na
szczeblu globalnym; inwestycje powstrzymywane są jednak z powodu braku
pewności prawa i istnienia rozbieżności między organami
regulacyjnymi. Spójniejsze i bardziej przewidywalne przepisy oraz stabilniejsze
otoczenie regulacyjne można osiągnąć poprzez 1) dalszą
harmonizację kosztów, które operatorzy zasiedziali mogą pobierać
z tytułu udostępniania innym swoich sieci miedzianych; oraz 2)
zapewnienie prawdziwie równego dostępu do sieci tym, którzy o ten
dostęp zabiegają. Gdyby udało się doprowadzić do
zniesienia istniejących ograniczeń konkurencji oraz dyskryminacji,
ceny za produkty „nowej generacji“ byłyby ustalane przez rynek, bez
potrzeby ich regulowania; jednocześnie ceny za dostęp do sieci
miedzianych pozostałyby w większości stabilne i nie
wpływałyby negatywnie na ceny za korzystanie z sieci
przyszłości. W obecnej
sytuacji niekonsekwentne stosowanie przepisów prowadzi do braku pewności
prawa po stronie wszystkich uczestników rynku i tworzenia barier na drodze do
jednolitego rynku. Szczególnie istotna jest pewność prawa,
ponieważ inwestowanie w szybkie sieci szerokopasmowe wiąże
się z ponoszeniem znaczących kosztów, a poziom zapotrzebowania na
produkt końcowy pozostaje niewiadomą. Dlatego też
objaśnienia przedstawione w zaleceniu mają kluczowe znaczenie dla
zniesienia niepewności: operatorzy zasiedziali i podmioty zabiegające
o dostęp do sieci będą mieli jasność co do
wysokości cen pobieranych za dostęp do sieci. 6. Plan działania na rzecz ustanowienia
jednolitego rynku telekomunikacyjnego w średnim okresie Oczekuje
się, że średnioterminowe skutki proponowanego prawodawstwa
przyniosą zwiększenie swobody i możliwości dla uczestników
rynku oraz tendencję do postępującej konsolidacji sektora.
Można oczekiwać, że wzmożona konkurencja towarzysząca
dalszej migracji Europy w kierunku rzeczywistego jednolitego rynku doprowadzi z
czasem do obniżenia poziomu regulacji sektora w oparciu o analizy rynku.
Istotnie, jednym ze skutków rozwoju jednolitego rynku powinno być
ożywienie trendów sprzyjających skutecznej konkurencji na
poszczególnych rynkach, a do zapewnienia właściwego funkcjonowania
rynku - w coraz powszechniejszym odbiorze - ma wystarczyć stosowanie ex
post prawa konkurencji. Z czasem – w miarę jak krystalizować
się będzie rzeczywisty jednolity rynek łączności
elektronicznej – konieczne mogą okazać się także zmiany w
geograficznym zasięgu rynków, zarówno do celów regulacji sektorowych
opartych na regułach konkurencji, jak i do celów stosowania samego prawa
konkurencji. Kolejnym
elementem wkładu Komisji ma być opracowanie w przyszłym roku
przeglądu zalecenia w sprawie właściwych rynków w celu
zapewnienia, by – w miarę wzrostu konkurencji – odpowiednio redukowano
obciążenia regulacyjne nakładane ex-ante na operatorów. Aby utworzyć
jednolity rynek telekomunikacyjny niezbędne będzie podjęcie
kolejnych kroków, np. zwiększenie koordynacji w zakresie regulacyjnych
środków naprawczych. W tym celu Komisja podejmie niezbędne kroki, aby
przygotować grunt pod kolejny mandat Komisji, wykorzystując
istniejące narzędzia przewidziane w ramach regulacyjnych oraz
opracowując przegląd możliwych zmian w istniejących
mechanizmach zapewniających spójność regulacyjną.
Przegląd ten – obejmujący przeprowadzenie w odpowiednim czasie
szeroko zakrojonych konsultacji społecznych – powinien także
poddać analizie użyteczność jednego telekomunikacyjnego
organu regulacyjnego na szczeblu UE. Przegląd ten mógłby także skupić
się na kwestii równych warunków działania w kontekście przepisów
mających zastosowanie do usług internetowych „over-the-top“ oraz
przepisów dotyczących usług telekomunikacyjnych; oraz kwestii
bieżących dotyczących konwergencji między usługami i
rynkami audiowizualnymi oraz telekomunikacyjnymi. 7. Podsumowanie Zgodnie z
wizją Komisji sektor usług telekomunikacyjnych w UE ma być
dynamiczny i konkurencyjny. Wizja ta wymaga istnienia szeregu silnych
operatorów, prowadzących działalność w kilku państwach
członkowskich, także poza granicami UE, obok większej liczby
mniejszych spółek o bardziej lokalnym wymiarze: przy czym wszystkie z nich
miałyby oferować najnowocześniejszą infrastrukturę lub
najnowsze usługi. W ten sposób zapewnione zostaną infrastruktura i
usługi potrzebne prężnej, otwartej gospodarce cyfrowej,
przyczyniając się do cyfrowego wzrostu, tworzenia miejsc pracy i
możliwości w Europie. Poprzez taki
zbiór środków Komisja ponownie podkreśla swoje zaangażowanie na
rzecz celów dotyczących łączności szerokopasmowej w ramach
Europejskiej agendy cyfrowej; do realizacji tych celów może
przyczynić się złożona grupa operatorów (zasiedziałych
i alternatywnych, stacjonarnych i bezprzewodowych) oferujących szeroki i
konkurencyjny wachlarz wysokiej jakości usług i treści. Budowa
takiego zasięgu łączności szerokopasmowej ma kluczowe
znaczenie dla osiągnięcia masy krytycznej przez nowe usługi
internetowe: od inteligentnych sieci i inteligentnych miast, po uniwersalne
chmury obliczeniowe lub internet przedmiotów. W ten sposób Europa
wysunęłaby się również na czołową pozycję w
cyfrowym świecie, dysponując nowoczesną cyfrową
infrastrukturą, dzięki której Europejczycy mogliby w pełni
wykorzystywać potencjał internetu, a europejskie
przedsiębiorstwa – konkurować na globalnej arenie. Uwzględniając
powyższy kontekst, Komisja wzywa Parlament Europejski i Radę do
rozpatrzenia i przyjęcia przedstawionego starannie ukierunkowanego na cele
rozporządzenia w ramach najwyższego priorytetu politycznego. [1] Ecorys, TU Delft et al., Steps Towards a Truly
Internal Market for e-Communications, 2013.